środa, 26 czerwca 2019

Żar tropików

U nas dziś rekordowe 36 stopni w cieniu ! Rano po całej nocy wietrzenia w domu było 28 , a  po
południu już 29.6 ...
To nic w porównaniu z tym co miała córcia dziś w pracy → 34 stopnie ! :/
Ale na tyle dużo że wreszcie postanowiłam przytargać z piwnicy zabunkrowany kilka lat temu wiatrak ;-)))
Teraz przynajmniej tu gdzie siedzę mam w miarę fajnie ;-)

Koty leżą pokotem , ale odżyją wieczorem , a najpóźniej w nocy.
Za godzinkę lub dwie pomaszerują na balkon i tam dojdą do siebie. Do rana to będzie ich królestwo !

Przy okazji pokażę Wam jaki to namiot zmontował Pańcio Mikeszkowi  ;-)))








Pańcia wiesza wielkie prześcieradło, coby słonce za mocno nie paliło ...




















 A jak za mocno słońce nie pali , to wszyscy lubimy wylec na balkonik :-)






























Jutro już ma być znośniej , więc bardzo nas to cieszy. Oby tylko obyło się bez gradobicia i żadnych takich ...

Do miłego !


sobota, 22 czerwca 2019

Upały nastały ...

Kocham ciepełko , ale takie jak mamy od wielu dni, to już lekkie przegięcie. Zwłaszcza dla kociastych , bo one już nie wiedzą gdzie się podziać.
Zmęczone upałem wybierają dziwne miejsca na wypoczynek 😵
Nagminnie ścielą się po podłodze ...












I gdzie tylko się da !
Karmel na kredensie , albo wieszaku w przedpokoju ...








W koszu na zabawki ...;-)




Albo w budce od drapaka ...;-)


Z której  się "wylewa" ;-P


Mikesz też lubi wypoczynek na wysokościach ...


I o dziwo nawet w budce jednej , czy drugiej ...;-)




Albo w koszu ...


 A Gucio na puchatym i ciepłym fotelu ;-)))




Odżywają wieczorem , albo w nocy. Ale co się dziwić ?
A jak Wasze koty jak radzą sobie z upałami ?



piątek, 14 czerwca 2019

Kocio mi ;-)

Pierwsze trzy szklane koty kupiłam dwa lata temu na naszym pchlim targu - można powspominać TUTAJ.
Niedawno na tym samym bazarku upolowałam kolejnego szklanego kota - to już czwarty do mojej kolekcji :D
Wysokość 11 cm...


Tak prezentuje się na półeczce z delfinkiem w podobnych barwach ...


A tak z pozostałymi kotami ...


Te jasne są na osobnej półce z innymi szklanymi zwierzakami ...;-)


Mniej więcej w tym samym czasie, na tym samym bazarku , wpadł w moje ręce jeszcze jeden pocieszny kot , tym razem ceramiczny :-)








Jakby tego było mało , to jeszcze dostaliśmy prezent - paczuszkę od Eli , Witka i Ady z  Kociego Bloga , a w niej kolejny kot - tym razem drewniany ,oraz  książka -"Co wie Twój kot ?" i kocia bransoletka :-)))
A wszystko za sprawą Witka , co wylosował nas z okazji 7 urodzin bloga Kociokocie.blogspot.com.






Dziękujemy jeszcze raz Elu, Witku i Adko za takie bombowe prezenty ! :D :*

Ps.:
Mam nadzieję że nie zanudzam Was tymi gadżetami ;)))