wtorek, 10 lipca 2018

Akwarele od.19 - Jeżyk ;-)

Pańcio zażyczył sobie jeżyka. Nie na obiad , tylko żebym mu namalowała takiego słodziaka , co pod naszymi oknami buszuje nocą ;-)))
Lubi je bardzo i czasem obserwuje paląc papierosy w oknie ...
Długo się do niego przymierzałam, szukałam jakiegoś fajnego zdjęcia ,coby mogło mi posłużyć za modela , no i wreszcie znalazłam i postanowiłam spróbować ;-)

Za każdym razem planuję uwiecznić proces tworzenia, a potem jak już się wezmę za malowanie , to zapominam o robieniu zdjęć  :/
No i jak zwykle jest tylko szkic i już namalowany obrazek...


Proces tfurczy ;-)






 Jak widać kolorystyka niemal taka jak przy malowaniu  szopa pracza ;-)


Za modela posłużyło mi TO zdjęcie .
Styl podobny do jednej z moich ulubionych artystek - Jane Crowther.

Użyte były :
Ołówek automatyczny, dwa pędzelki - Kolibri serii 98 nr 1 i 6 tzw. "kolinsky" , cienkopis czarny 01 , pisak żelowy biały, szorstki pędzelek do usuwania niechcianych warstw ;-)
Blok do akwareli - tu GAMMA - Watercolor 300 -18X24 cm.
Farby - Akwarele artystyczne White Nights Białe Noce 36 kolorów.

Muszę przyznać że w połowie malowania chciałam obrazek zniszczyć , bo wyglądał według mnie fatalnie.
Ale Pańcio nie pozwolił, kazał skończyć i już. To skończyłam ;-)))
I nawet ujedzie ...;-)
Pańciowi się podoba , a to najważniejsze :D 

 Na deser nasz Karmello który wyczaił świeżo wyklutą trawkę ;-)





Ps.:
Właśnie się rozpadało i grzmi gdzieś w oddali.
Bardzo się cieszymy , bo już tak sucho było że szok. Wspaniale pachnie deszczem i świerzym powietrzem :-)


 Do miłego !



niedziela, 8 lipca 2018

Krótka firanka ;-)

Nasz gryzoń Gucio doprowadził poprzednią firankę do ruiny , więc postanowiłam ją wymienić i uszyć sobie nową .
Tak mierzyłam , sto razy - od góry , od dołu ... Zanim uszyłam jeszcze raz mierzyłam, czy ma te 2.30 cm...
Niby miała ;-)
Uszyłam , powiesiłam i co widzę ?
Firanka za krótka !
I to jest ciekawe , bo kupiona firanka  miała 2 i pół metra wysokości.
Mnie potrzebne było 2,30. Odcięłam 15 cm , a firanka po powieszeniu jest za krótka 10 cm ...;-)))
Jak to możliwe ?
Kto mi wyjaśni ? ;-)

Postanowiłam kupić kolejną i uszyć ponownie , bo przecież tak nie może być .
Jednak im dłużej ta firanka wisi , tym bardziej dochodzę do wniosku że tak jest dobrze :-)

Po pierwsze - to że jest krótsza przestało mi przeszkadzać ;-P
Po drugie - moje koty teraz bez problemu znajdują drogę do wyjścia na balkon .
Po trzecie - z krótszą firanką leżenie pod oknem jest atrakcyjniejsze :D
No więc niech sobie będzie taka krótka, przynajmniej dobra na lato ...;-)
Upał trwa , balkonowe życie w pełni ...






Mikeszek na zewnątrz - pod ławeczką , Karmelek wewnątrz ...;-)


Ruch jak w Rzymie ;-)






Kto tam za firanką leży ? ;-)




Piękne błękitne niebo z obłoczkami ! :-)


Mikeszek nadal kocha słoneczko ;-)








 Nie ma to jak pobyczyć się na kafelkach. Trochę chłodku, trochę cienia ...












Mamy też bioniczny tranzystorek po sąsiedzku ;-)))


Pięknie śpiewa ! :D

Przydałby się jeszcze gdzieś w pobliżu basen i byłoby super ;-)

Do miłego !


sobota, 30 czerwca 2018

Akwarele odc.18 - Szop pracz ;-)

Szopy to bardzo zabawne, sprytne i cwane zwierzątka ;-) 
Ostatnio było głośno o jednym z nich ...
W Stanach Zjednoczonych taki spryciarz wspiął się po ścianie wieżowca na 22 -gie piętro ! Odpoczął trochę na parapecie jednego z okien i powędrował dalej - aż na dach budynku ;-)
Cały świat śledził jego losy , aż do jego złapania i uwolnienia w bezpiecznym miejscu :D
Link do poczytania o wspomnianym szopie  TUTAJ

Są słodkie , ale jednak lepiej nie spotykać ich na swojej drodze , bo to niezłe urwisy i szkodniki ;-)
Mają bardzo sprawne łapki i potrafią nimi świetnie manipulować ;-)))

No jak tu się na nich gniewać , no jak ? ;-)



Proces tfurczy ;-) 








Potrzebne były :



Ołówek automatyczny, dwa pędzelki, cienkopis sepia 01 , pisak żelowy biały, szorstki pędzelek do usuwania niechcianych warstw ;-)
Blok do akwareli - tu GAMMA - Watercolor 300 -18X24 cm.
Farby  - Akwarele artystyczne White Nights Białe Noce 36 kolorów.


Na modela posłużyło mi   TO zdjęcie szopa .
Styl podobny do mojej ulubionej ostatnio artystki - Jane Crowther.

Bardzo mi się mój obrazek podoba i bardzo mnie cieszy ! :-)))


A żeby nie było tylko o malowaniu , to przez ostanie kilka dni mamy chłodek. Nie licząc wczorajszego upalnego dnia ;-)
Koty asystują i pozdrawiają leniwie ...:-)







 Do miłego !