sobota, 19 stycznia 2019

Guciolek ;-)

Zobaczył coś w witrynce naprzeciwko - zapewne obraz telewizora w szybie ...
Zastygł tak na kilka minut i ani drgnął ;-)
Zamurowało kotka ;-)))


Żywy posążek ! ;-P








 Mikeszek na to jak na lato ;-)







Chwila spokoju :-D



niedziela, 13 stycznia 2019

Karmelkowe ząbki

Jakiś czas temu pisałam że Karmel nie ma już siekaczy. Wyszarpał je sobie "obcinając" sobie szpony w tylnych łapach ;-)
Tym razem stracił prawego kła.
Nie wiem czy wypadł sam , czy sobie go gdzieś wybił ...
Zauważyłam bo smaruję mu regularnie dziąsła.

Gdy mu nie smaruję dzieje się źle, dziąsła puchną , capią i są mocno zaczerwienione.
Poprzednio stosowaliśmy preparat co przyklejał się do dziąseł. Masakra jakaś , kot jej nienawidził :/ Teraz  stosujemy Orozyme i jest OK.
Nie przykleja się do dziąseł jak poprzednia i kot nawet ją lubi ;-)

A najważniejsze że dziąsła są w dobrym stanie i zęby też.
Nie licząc tego że wypadają , ale wiek robi swoje i to że Karmelek całe życie miał problemy z dziąsłami →Chore dziąsła Karmelka.

Zęba nie ma, ale humorek dopisuje , kotek nadal bryka i je swoje ulubione suche chrupki.
Wcale nie przejmuje się brakiem kolejnego zęba ;-)


















Karmel w kwietniu skończy 12 lat i już nie ma wielu zębów. Jednak on od maleńkości miał problemy z dziąsłami ...:/
Filipek żył 16 lat i do końca miał wszystkie zęby i to w całkiem dobrym stanie.
Filip miał ściągany kamień w wieku 11 lat , wcześniej nie było to konieczne.
Karmel miał ściągany kamień 5 lat temu →  Kamień usunięty.
Gucio też pięć lat temu → Pacjent Gucio.
Mikesz najmłodszy z całej trójki - w marcu skończy 7 lat- ma ładne ząbki :-)

Gucio i Mikesz na razie mają wszystkie zęby ;-)
Ciekawe jak to jest z Waszymi kotami ?
Maja wszystkie zęby ?
Czy mają problemów z dziąsłami tak jak nasz Karmelek ?



poniedziałek, 7 stycznia 2019

Jajo-budka cd...;-)

Budka-kokon pojawiła się w tym roku pod choinką. Od początku była hitem , ale tylko dla dwóch kotów- Mikeszka i Gucia - o czym było TU.
Karmelka też ta budka kręciła, ale ciągle był płoszony przez dwa młodsze, bardziej przebojowe kotki.
Czekał cierpliwie na swoją kolej, no i się doczekał ;-)
Coraz częściej widzę Karmelka w dziupli, jak sobie w niej spokojnie leży i nawet nie daje się z niej wykurzyć :D




Mikesz i Gucio są zdziwieni ;-)))










Bardzo mnie to cieszy ! :D

Ps.:
Od trzech dni u nas już nie ma śniegu. Wszystko stopniło przez jedną noc, gdy padał deszcz.
Znowu jest zielono , jakby wiosennie.
Ale jakoś mnie to nie cieszy , bo jeszcze się śniegiem nie nacieszyłam ;-)

Do miłego !