U nas magnesem na koty są ciepłe parapety. Oczywiście robią się ciepłe od kaloryferów pod nimi i tylko wtedy gdy załącza się piec .
Koty zaraz to wyczują i lgną do nich jak zaczarowane ;-)))
Zdjęcia z grudnia , a te ostatnie ze śniegiem za oknem z dziś :-)
Śnieg sypał pięknie , a mnie wreszcie naszła wena na mycie okien. Więc machnęłam wszystkie okna i jeszcze kafle w łazience od podłogi po sufit :-D
No i pięknie jest !
Ps.:
Te zdjęcia są jeszcze z brudnymi szybami , ale co tam koty najważniejsze ;-P
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą parapet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą parapet. Pokaż wszystkie posty
sobota, 15 grudnia 2018
piątek, 5 lipca 2013
Kocia parapetówka * ;)
W odpowiedzi na pytanie Katharina182 z bloga
pokociemu
(
RIKO DZIOB I MOJA PASJA),
czy nasze koty też kochają parapet , to mam małe co nieco ;))
Od jesieni do wiosny kochają parapet bo można polować na ptaszki - co już parę razy pokazywałam ;)
Teraz raczej napawają się dźwiękami i zapachami z pobliskiego parku , bo okno jest niemal non stop otwarte :-)
Czasem jak jakiś ptak przycupnie na parapecie i jest niemal za siatką , to koty też mają frajdę ;))
Teraz często mamy na parapecie trawkę ,albo jakiś kwiatek ...
Można sobie na parapecie pokontemplować , zrelaksować się ,czasem zdrzemnąć :-)
Ruch jak w Rzymie ;))
Od jesieni do wiosny kochają parapet bo można polować na ptaszki - co już parę razy pokazywałam ;)
Teraz raczej napawają się dźwiękami i zapachami z pobliskiego parku , bo okno jest niemal non stop otwarte :-)
Czasem jak jakiś ptak przycupnie na parapecie i jest niemal za siatką , to koty też mają frajdę ;))
Teraz często mamy na parapecie trawkę ,albo jakiś kwiatek ...
Można sobie na parapecie pokontemplować , zrelaksować się ,czasem zdrzemnąć :-)
Ruch jak w Rzymie ;))
Subskrybuj:
Posty (Atom)













