Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dreamies. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dreamies. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 lipca 2013

Testujemy przysmaki Dreamies ;)

Dla wtajemniczonych !!!

Jest mi obojętne czy mój(e) post(y), mój(e) komentarze u Was i Wasze u mnie są budyniowe, kisielowe, czekoladowe, miętowe, czy jakieś tam .... 
oooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo

Cytat od Alison ,ale podpisujemy się pod nim wszystkimi łapkami, ręcami ;))

A teraz wieści z frontu :-)

Po pierwsze :
Rewolucja dobiega końca ,ale jestem tak wykończona że komputer ograniczam do minimum. Nie znaczy to jednak że do Was nie zaglądam. Jestem uzależniona od tego świata i muszę wiedzieć co w trawie piszczy. Bloglovin to jednak fajny wynalazek :-)
Jak u Was się nie udzielam to znaczy tylko że sił już nie mam ...
Nie szukać mi tu żadnych podtekstów ;)
Poza tym mam potrzebę odetchnąć trochę od kompa i pocieszyć się latem ,póki jest pogoda ...

Po drugie :
Parę dni temu Retro pisała o tym jak jej koty dostały do spróbowania  nowe smakołyki Dreamies.  Napisałam wtedy w komentarzu że nasz Mikeszek też by się z takich przysmaków ucieszył ;)) No i nie minęły dwa dni jak też dostaliśmy mejla z zapytaniem ,czy nie chcemy spróbować nowych przysmaków Dreamies® .


My na to jak na lato ! :-D
No i znowu - nie minęły dwa dni jak przyszła paczuszka !
Kotki od razu wiedziały że to dla nich ;))) Nie wiem skąd ? ;)
Ale chyba pachniało smacznie , bo nie odstępowały paczuszki na krok ...


Ktoś tu się już oblizuje :-)


Otwieraj nooooo !


 Ale jakby co to ja popilnuję paczuszki ...


 Etap drugi - już torebka wyciągnięta z paczki ;) Torebeczka cudna , no ale ile można czekać ?




Ale urodzaj smaków ! :-) Który by tu wybrać ? ;)


 Mikeszek całym sobą pokazuje czyje to przysmaki :-D


 Moje !


 Kto podejdzie to w nocha !


 Albo w ucho !


 Jestem cierpliwy ...ale wszystko ma swoje granice ...


No i musiałam rzucić robotę i dać spróbować ,bo jak wyrzut sumienia czekał ...;))


Mniam , pychotka !




Oj, jak szybko znika ...


Gucio bardzo zaintrygowany nie mógł zrozumieć tego zachwytu. Jak można jeść suche ?  ? ?
Dla tych co nie wiedzą ,to wyjaśniam że Gucio choćby padł suchego nie ruszy.
Do tej pory nigdy nie zjadł ani chrupeczka . No tak ma i już . Niech żałuje ! ;)


 Karmelito za to nie czekał na zaproszenie ;))


Pycha !




Dawno mi tak nie smakowało :-))


No i co ja mogę jeszcze powiedzieć ? Wygląda na to że pychotka ! Dwa smaki wypróbowane i dwie oceny celujące :-)) Pozostałe wypróbujemy wkrótce ,ale coś czuje po kościach ,że też posmakują kociastym . Teraz tylko dam znać czy Karmelek nie będzie miał sensacji skórnych , bo u niego to różnie bywa...
A więcej o produkcie możecie poczytać tutaj :


Bardzo dziękujemy za pyszny prezent :-))



Po trzecie :
U nas wszystkie komentarze mile widziane - słodkie też :-))