Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malowanie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 września 2017

Akwarele odc.4 - owoce, papryczki i kotyszki ;-)

Nauka malowania akwarelami wbrew pozorom wcale nie jest łatwa. Jeden nieprzewidziany ruch pędzlem, czy cieńkopisem i praca jest do wyrzucenia, albo przynajmniej do bani ...
Nawet jak coś kapnie z pędzla nie tak jakbyśmy tego chcieli, to też jest źle.
Bo zmyć się tego nie da , ani zamalować ;-)
Tak więc nie wszystko co dziś pokażę mnie zadowala , ale skoro to nauka malowania więc błędy też trzeba pokazać.
Z pierwszego obrazka jestem zadowolona , choć nie od razu go polubiłam. Wiem że mogłam zrobić coś lepiej , ale ogólnie efekt jest całkiem dobry ...
Owocki , pomysł zaczerpnęłam z Pinteresta Owoce.
Autorka pierwowzoru to Georgina Luck.
Wymiary 18x24 cm




Papryczki  niezbyt mi się udały , a poprawki tylko pogrążyły pracę ;-/
Te kleksy zielone musiały być zrobione, bo tam była plama niezaplanowana ;-)))
Poprawiałam też kolory zielonej i czerwonej papryczki i już sama nie wiem czy warto było ...


Wymiary 18x24 cm




Pomysł na papryczki zaczerpnęłam z tablicy Pinterest - Papryki.
Nie znam autora , ale jak tylko się dowiem , to dopiszę ...

Na koniec trzy zabawne koty od tyłu ;-)
Gucio, Mikesz i Karmelek według koloru i grubości ;-)))
Pomysł na obrazek podpatrzony u Jill Latter .
Wymiary 18x24 cm




Już wiszą na ścianie :D


Te dwa obrazki wydębiła ode mnie córcia ;-)



Ps.:
I tradycyjnie przy temacie obrazkowym :
Kłosiński - Nie bój się kopiować.


Na koniec nasz Gucio z dzisiejszego słonecznego drapaczka pozdrawia i życzy wszystkim miłego , słonecznego i spokojnego weekendu ! :D



Do miłego !



czwartek, 28 maja 2015

Przedpokój gotowy , pomocnicy padli ;)

Jak już wiecie ostanie dni u nas to była rozpierducha związana z odświeżaniem przedpokoju . Najpierw pozbyliśmy się tapet które od początku namiętnie zrywał Mikesz ;)
Potem postanowiliśmy zrobić betonowe ściany nie do zdarcia ;))
Do tego wybieliliśmy kolejny mebel - tym razem pawlacz !
I efekt tej pracy już jest i bardzo nam się podoba :D
Struktura ścian to nasz pomysł , tak miało być jakby ktoś pytał :-P

A teraz malutka fotorelacja ...


Ściana z bliska wygląda tak


Wybraliśmy jasny odcień szarości ...


Zależnie od światła wygląda różnie. Jak świeci słońce to nawet trochę się mieni ...










Pawlacz wcześniej był sosnowy.Teraz wygląda tak




Ściana zanim wyschła wyglądała tak (dobrze widać fakturę)






Jest do zrobienia białym woskiem jeszcze szafka na buty , ale to zrobimy później .

Pomocnicy oczywiście byli nieocenieni , dlatego teraz odpoczywają na całego ;)))

 




 Który kotek jeszcze tak nóżki krzyżuje ? ;)))















Jak się zregenerujemy to damy czadu ! ;)
 Miłego weekendu kochani ! :-)


 Ps.:
Oczko OK , teraz testuję nowe krople antyalergiczne .

czwartek, 12 marca 2015

Nowe stare ...meble ;)

Najpierw myśleliśmy o tym aby wymienić starą kuchnię na nową. Ale mnie już od dawna chodziło po głowie coś innego ...
Pomysł spodobał się A. i już razem przystąpiliśmy do działania .
Robimy sobie pomalutku , część jest już gotowa to mogę Wam pokazać :-D

Kuchnia jest teraz jasna !
Meble wybielone białym woskiem ( inspiracji jest wiele w necie ) ,wymienione blaty , zlew i sznur w drapaku.
Taborety wymienione na wygodne krzesła .
Do pokoju doszło wielkie lustro , a na podłogę wrócił nowy jasny dywan :-D
Jesteśmy bardzo dumni z naszych rewolucji . Kotkom chyba też się podoba ;)
























Wosk się wyciera więc przetarcia można stylizować do woli ... ;)

















W realu wyglądają lepiej niż na fotach :P

Ps.:
Na prośbę Panterki widok przed ;)




Amyszka z Filipkiem gratis ;)))

Jasny dywan i lustro TUTAJ ;)