Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moskitiera. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moskitiera. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 maja 2016

Kwiatki i moskitiera ;-)

Dzisiaj jest zimno i wietrznie więc nie ma chętnych do wychodzenia na balkon .
Ale do wczoraj było pięknie i nasz balkonik był bardzo często odwiedzany - od rana , do wieczora .

Z powodu Guciowych dolegliwości usunęliśmy część roślinek które koty podgryzały , żeby ich nie kusiło.
Teraz mamy tylko trzy goździki pierzastebakopę drobnolistną , lawendę , rumianek i kocimietkę :-)




































Całkiem jak na wsi u nas :-)))


Jakiś czas temu zamontowaliśmy na okno balkonowe moskitierę . Próbowaliśmy ją wykorzystać do zatrzymania naszych kotów gdy balkon jest otwarty .
Niestety ta moskitiera się do tego nie nadaje . Gdy balkon jest otwarty a moskitiera zaciągnięta , koty ją drapią i niszczą :/
Niby siatka metalowa , ale na kocie pazurki za słaba !
Za to na owady przy uchylonym oknie jak najbardziej się nada ;-)
Jedynie trzeba pamiętać po nocy , żeby rozsunąć moskitierę jak otwieram kotom okno ...
No i tak to wygląda :


















Kotkom się ten wynalazek nie spodobał ...;-)

W kuchni i w drugim pokoju w oknach mamy moskitiery ramkowe i tych koty na szczęście nie ruszają .


wtorek, 14 maja 2013

Czułości i słoneczna kąpiel :-)

Wczoraj pisałam o słońcu na balkonie ,a dziś będzie o słońcu w drugim pokoju :-)
O tej porze roku gdy dzień jest już długi i słoneczny , w moim zazwyczaj  ciemnym pokoju pojawia się słońce :-))
Wczoraj był taki dzień i właśnie wczoraj kąpiel nie tylko słoneczną uskuteczniały dwa kotyszki :-)


















 I jeszcze kolaż - żeby trochę zminimalizować ilość fot ;)


Rozczulające prawda ?

A jeszcze wieści z frontu ...
Wczoraj wieczorem dotarła do nas po dłuuuuugich zawirowaniach  zaległa  moskitiera  :-)
Mamy wreszcie zabezpieczone to okienko co było wymieniane jesienią ;))
Można odetchnąć pełną piersią ! ;)