Gruba kołderka ze śniegu na naszym balkonie zachęciła naszego Mikeszka do szybkiej przebieżki i pobuszowaniu w śniegu ;-)))
Lalcia odważyła się wyjść tylko pod krzesło balkonowe, a Karmelek podziękował za takie atrakcje i został w ciepłym domku ;-)
Ten śnieg niestety dawno stopniał , a zdjęcia to już tylko wspomnienie ... z 10 grudnia 😄
Takiego śniegu życzymy sobie na święta , albo na Nowy Rok ;-)
Życzymy też sobie i wszystkim tu zaglądającym zdrowych , spokojnych , radosnych Świąt ! 💝
Do miłego kochani 😘