Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kocimiętka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kocimiętka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 lipca 2021

Lipec na balkonie i prace ręczne ;-)

Czasem przynoszę kotkom trawę i kocimiętkę którą musiałam wynieść na klatkę schodową. Musi tam być bo Lalcia straszne niszczy i wykopuje ziemię z doniczek ;-)

Chwila nieuwagi i cały balkon w rozkopanej ziemi ...

Ale tego nie będę Wam pokazywać. Pokażę za to jak się kotki cieszą z tych marnych roślinek ;-)))

Nawet Karmelek nie czekał na swoją kolej ... ;-)























 

Radości było co niemiara :D

Wyobraźcie sobie że po 30 latach przerwy ,wzięłam się ponownie za druty. Czego się nie robi dla wnusi ? ;-))) Obie mają już 8,5 miesiąca ! 💞

Ano dwie takie same kamizeleczki powstały - dla Jaśminki i Rozalki - różnią się tylko minimalnie wzorkiem na guziczkach ;-)




Ciekawostką jest to , że są robione od góry , bez żadnego szwu . 

Kiedyś tak nie potrafiłam , ale teraz wszystko można znaleźć w internecie - i pomysły i jak co zrobić . Po kilku próbach - co do ilości oczek i takie tam , poszło gładko ;-)

Do miłego kochani !





czwartek, 7 kwietnia 2016

Koci namiot i szkodnik Gucio ;-)

Ostatnio jak zamawiałam w Zooplusie kocie drzwiczki , to przy okazji wzięłam dla kotów nowy namiocik w ślicznym wiosennym kolorze :-))
W prezencie od Zooplusa dostaliśmy jeszcze dwie poduszeczki z kocimiętką . Jedna od razu powędrował do Maćka i Wacka , drugą dostały nasze koty ;-)

Zabawy było co niemiara ;-)))










 Karton oczywiście równie atrakcyjny co prezenty ;-))




Jednak jedna podusia to trochę mało ;-)
































To kolejny namiot który nasz szkodnik Gucio namiętnie dziurkuje ://






Niedługo pewnie będzie wyglądał tak jak  ten stary czerwony .
Jednak wolę żeby gryzł nowy namiot niż  moje nowe firanki , czy zasłonki ;-))