Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trzmiel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trzmiel. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 lipca 2022

Akwarele - tyłek trzmiela ;-)

Gdy szukałam inspiracji do namalowania poprzedniego 👉 Trzmiela, znalazłam kilka innych ciekawych pomysłów na obrazek.

Ten słodki tyłek trzmiela był jednym z nich ;-)))

 
 




Inspiracja 👉 trzmiel SchmittAndSchmitt

Tym razem jestem nawet zadowolona z efektu 😊

Użyte były :
Ołówek automatyczny

Cienkopisy czarne Micron → 005 i 04

Złoty pisak 

Blok do akwareli - GAMMA - Watercolor 300, format A5 (14,8 x 22 cm)

Farby - Akwarele artystyczne White Nights Białe Noce 36 kolorów.

 

-------------------------------

Upały deczko zelżały , ale nadal grzeje fest ;-)

Koty przybierają płynną postać ;-P




 



Ale nie narzekamy , bo kochamy ciepełko ;-)

Do miłego kochani ! 💜

 


sobota, 3 sierpnia 2019

Jeszcze jeden trzmiel ;-)

Jak dla mnie to właśnie te trzmiele są najbardziej urodziwe. Mają bardziej okrągłe kształty , piękniejsze ubarwienie i są po prostu bajeczne :D
I to właśnie dziś udało mi się upolować takiego puchatego pracusia , do tego z pełnymi koszyczkami pyłku na swoich trzecich odnóżach ;-)))




















Ten kolejny ma jeszcze puste koszyczki ...;-)




Uwielbiam je obserwować na tym naszym balkoniku :-)
Wyczytałam w necie że jest to Trzmiel gajowy. Poprzedni o którym pisałam Tutaj  to Trzmiel ogrodowy.
Jeśli chcecie zobaczyć jeszcze inne odmiany , możecie zerknąć tutaj → Trzmiele.


W tym tygodniu wreszcie doczekaliśmy się zbawiennego deszczu. Upały zelżały, więc mogliśmy troszkę odetchnąć...




 Mikesiu wpatrzony w swojego Pańcia ...;-)





Gucio podlizujący się Pańci ...;-)


A Karmelek nie wiem gdzie się schował ;-)))


Chociaż najczęściej jest w swoim azylu na kredensie. Choć ostatnio nawet Gucio sobie umościł tu gniazdko. Na szczęście są odgrodzeni koszem z różnymi "przydasię" ;-)

Czyli jest w miarę bezpiecznie ;-P







Do miłego !


niedziela, 28 lipca 2019

Trzmiel, puchaty owad ;-)

Puchaty i głośny trzmiel , odwiedza nasz balkon od bladego świtu i głośno bzyczy ;-)
Na szczęście koty na niego nie reagują , wodzą tylko wzrokiem i chyba mają respekt😲
A ten upodobał sobie nasz skromny kwiatek lawendy :D
























Na inne kwiatki też siada , ale nie tym razem ...;-)






Czasem przylatuje więcej jak jeden  trzmiel , czasem przylatują pszczółki. Od czasu do czasu można zauważyć że te pracowite owady, mają wielkimi żółte kulki pyłku na swoich tylnych nóżkach :D
Jednak nie zawsze mam aparat pod ręką żeby te zbiory uwiecznić ;-)))

Nadal mamy ukrop, koty popadały gdzieś po kątach ...




 Ale jeszcze rano było tak ... ;-)


Do miłego kochani !
Nie wiem jak Wy , ale my czekamy na deszcz ;-)