Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bucuś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bucuś. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 listopada 2016

Jak smakuje sucha Pro-Pet ?

Pod koniec września otrzymaliśmy wielką pakę z suchą karmą do przetestowania .
Bardzo się ucieszyłam bo od dawna próbuję przestawić moje dwa koty  na coś lepszego niż suche RC Sensible i jak do tej pory się nie udawało.
Bo albo nowa karma nie smakuje , albo jak smakuje to Karmel ma uczulenie i musimy szybciutko wracać do punktu wyjścia ...

To co przeczytałam na stronie ProPet dawało nadzieję że Karmel nie będzie miał uczulenia , a karma zasmakuje obu kotom...
Cyt.:
 "Produkty ProPet wyprodukowane dla nas w Wielkiej Brytanii to karmy określane mianem Super Premium. Szeroką gamę produktów ProPet, którą mamy nadzieję Państwu zaoferować otwierają formuły z linii ProPet Care Holistic, oraz ProPet Hypoallergenic. Karmy z tych linii zostały tak skomponowane, aby całościowo zaspokajać zapotrzebowanie, karmionych nimi zwierząt, na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Nie bez znaczenia jest zapewne fakt, że wszystkie wymienione składniki pochodzą z naturalnych produktów wolnych od sztucznych hormonów, barwników i konserwantów."

Zaproponowano nam dwa smaki  karmy ProPet Cat Care Holistic :

- ProPet Cat Care Holistic Salmon - Wysokomięsna (63% białka zwierzęcego) bezzbożowa karma z łososiem, batatami i szparagami dla dorosłych kotów wszystkich ras.2 kg
Cały opis i skład karmy TUTAJ

ProPet Cat Holistic Care Turkey  -  Wysokomięsna (69% białka zwierzęcego) bezzbożowa karma z indykiem, batatami i żurawiną dla dorosłych kotów wszystkich ras.2kg
Cały skład i opis karmy TUTAJ

Kotki przyjęły paczkę z wielkim entuzjazmem ... 












Mikesz nawet spróbował karmy z indykiem ...






I na tym się skończyło :(
Karmel nawet nie spróbował , Mikesz więcej nie ruszył...
Próbowałam przez dwa tygodnie różnymi sposobami przemycać ziarenka - a to mieszać , a to dodawać po kilka . Wtedy nie chciały jeść suchej w ogóle :/
Tej rybnej nie spróbował żaden kot :/
Wiedziałam że tak może być , bo już nie jedna karma przeszła przez nasze łapki .
Tak było z karmą Go-care którą testowaliśmy dwa lata temu i z innymi które sama kupiłam , jak choćby zachwalana przez wielu posiadaczy kotów Porta 21 Feline Finest Sensible.
Karma oczywiście się nie marnuje bo rozdałam po rodzinie.
Miałam ją przekazać Stowarzyszeniu Pomocy Zwierzętom u nas w Bolesławcu , ale córcia była szybsza i zabrała żarełko na wieś ;-) 
Część trafiła do mamy dla jej kota Wacka , część na wieś do mojej córci i jej "teściowej" , to znaczy do ich kotów - Bucka i Gwiazdeczki.

Bucenty (fota córci)
Tak , tak , Bucuś od półtora roku mieszka na wsi i jest królem na swoim podwórku :-)
Odkąd raz wyszedł na dwór nie sposób go utrzymać w domu . Potrafi zeskoczyć z tarasu , albo samemu otworzyć drzwi żeby tylko móc być na dworze ;-)))
Jak nie może wyjść daje czadu tak że uszy więdną ! 
Na szczęście nie interesuje go życie za płotem :-)



Gwiazdeczka (fota z telefonu) - kicia "teściowej" nie lubi wychodzić na dwór , to typowa kicia salonowa . Jest przecudna , muszę jej zrobić porządne zdjęcie ;)


Oprócz Bucka i Gwiazdeczki  zostały poczęstowane karmą sąsiedzkie koty , żeby też mogły spróbować i polubić coś nowego i dobrego .
Wszystkie obdarowane koty jakoś bez entuzjazmu podchodzą do tych karmy . Może też potrzebują czasu ?

Mimo wszystko bardzo dziękujemy firmie ProPet za możliwość poznania Waszych produktów.
Za moich niewdzięczników serdeczne sorry ! ;-)

Ps.:
Jeśli macie jakieś doświadczenie z karmą Pro Pet to prosimy o komentarz i spostrzeżenia .
Jesteśmy ciekawi czy tylko nasze koty tak grymaszą , czy jest takich grymaśników więcej ?
Czy znacie kota któremu ta karma smakuje ?
Pisać mi tu szybciutko ! ;-)

Ps.2.:
My nadal poszukujemy dobrej karmy dla naszych kotów - coby chciały ją jeść i coby nie uczulała Karmela !




sobota, 8 sierpnia 2015

Sposób na upały ?

Do wpisu zainspirowała mnie Mraux z Łapą Pisane . Poruszyła temat jak przetrwać upał w kociej skórze ?
Trudny temat bo takie upały dają w kość nie tylko kotom , ale i ich opiekunom ;)

Kocham lato ale takich upałów nie zamawiałam . Mnie by wystarczyło 30 , a nie 40 stopni w cieniu !
Teraz w domu mamy 31,1 czyli istny piekarnik :/
Na nic zamykanie i zasłanianie okien. Na nic wentylatory które chodzą 24 na dobę , na nic mokre ręczniki na balkonie i w przedpokoju ...

Jak można w takim razie ulżyć kotom ?
Mamy kilka swoich pomysłów którymi możemy się z Wami podzielić :
Woda stoi gdzie się da , często wymieniam żeby była zimna . Niektórzy wrzucają kostki lodu - myślę że to też niezły pomysł ;)
Odkąd są upały Gucia puszki trzymam w lodówce . Daję zaraz po wyciągnięciu . 
Mięso daję kotom zimne zaraz po rozmrożeniu .
Krewetki które są u nas przysmakiem daję nie do końca rozmrożone . Koty to uwielbiają jak my lody ;-)
Na balkonie stoi wanienka z zimną wodą - do głaskania na mokro - moje koty to uwielbiają .
Jeśli nie dłonią , można kota głaskać mokrą ściereczką . 
Przeczytałam gdzieś na FB że koty lubią leżeć na mokrym zimnym ręczniku. 
Wypróbowałam u nas i faktycznie - Gucio od razu skorzystał .
Reszta kotów mokry ręcznik omija z daleka . Leżą pokotem w różnych dziwnych miejscach , głownie kołami do góry .
Moja córcia ogoliła Bucka (długowłosy) - zostawiła mu tylko ogon , łapki i główkę z dłuższym futerkiem ;)
U nas ogolony brzuszek ma Gucio i ma lżej od pozostałych ;-)

Nasze koty odżywają wieczorami i nocą. Na balkonie jest wtedy całkiem przyjemnie , a one mają nieograniczony dostęp :-)

Jeśli macie jeszcze jakieś ciekawe pomysły to piszcie w komentarzach. Może wypróbujemy ;)

A teraz fotorelacja , czyli pojenie ...



i leżing ...
Mistrz leżingu Gucio :-)


















Na mokrym ręczniczku ...






Mistrz leżingu Karmelek 












I Mikeszek też :-)




A na deser ogolony Bucuś :D
Tu zaraz po goleniu obrażony bardzo ;)


Tu już z lekko odrośniętym futerkiem ...




Pozdrawiamy i życzymy chłodku !


poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Wieści z frontu ,czyli zakończenie Święta i u Bucusia

Dni Ceramiki dobiegły końca . Nawet nam się podobało w tym roku ;)
Wczorajszy wieczorny koncert Kukiza kończący to Święto okazał się znakomity .
Nie jestem jakąś wielka jego fanką , ale teksty ma świetne i tak rozhuśtał publiczność że czapki z głów ;))
Ale najbardziej w tym roku podobał nam się teatr uliczny z  Hiszpanii -
 Factoria circular w spektaklu " Rodafonio "
Coś niesamowitego ! :-)
Nie dość że znakomicie grają , to robią niesamowite wrażenie jeżdżąc takim zabawnym wehikułem  :-))
Foty robione telefonem 








Jak już zapewne wiecie biegam na dwa domy i dlatego czasu mi brakuje ostatnio . Ale jeszcze parę dni i wszystko wróci do normy ;)

Na razie korzystam z okazji i robię Buckowi zdjęcia , bawię się z nim , miziam i karmię :-)
Staram się go zmęczyć zabawą zanim wyjdę żeby mu do głowy nie przychodziły żadne smutki .
Dziś tak dużo aportował piłeczkę że na koniec włożył mi ją do buta :-))
No to wiedziałam że już ma dość i pora się zmywać:-D
Wczorajszy wpis na blogu Bucusia  tutaj

Pokażę Wam parę fotek na zachętę ;)


















Pobawimy się ? ;)



środa, 13 lutego 2013

Niebiesko i gościnnie ...;)

Dzisiaj nie będę Was zamęczać kotyszkami ;)
Pokażę tylko Niebieski skrapek - z malutkim Karmelitem ;))


 Na atr-kotkach ciut więcej ;)

Pokażę też dawno nie widzialnego Bucolka mojej córci. Pamiętacie go ? ;))


Jego ulubioną zabawą jest aportowanie piłeczki :-D


Więcej na blogu Bucusia ...Aport ! :-))
Zapraszamy !