Od kilku dni mam nowy telefon. Niby nic się nie zmieniło , telefon jak telefon. Ale mnie cieszy bardzo , bo bałam się dotykowych , a okazało się że nie było czego ;)) Robi fajne foty i do tego miauczy jak ktoś zadzwoni ;)))
Z tym miauczeniem to była heca !
Znalazłam w telefonie dzwonek który miauczy - miau , maiu , miau - jak prawdziwy kot !
Oczywiście ustawiłam właśnie ten dzwonek ;)
I zapomniałam o tym ...
I na drugi dzień idę do miasta , biorę torebkę z telefonem i jeszcze śmieci - wyniosę sobie po drodze ;)
Podchodzę do śmietnika a tu kot miauczy , i to coraz bardziej przeraźliwie !
Ja kluczami próbuję otworzyć drzwi od śmietnika i zagaduję do tego kota , co to siedzi w tym śmietniku i widocznie wyjść nie może ... Otwieram drzwi i w tym momencie przypomniało mi się że to mój telefon miauczy ! ;)))))
Odbieram telefon , a to mój A. mówi - co , kotek miauczy ? A ja mu o tym kotku w śmietniku ;) Ale się brechtał , mówię Wam ;)) I ja potem całą drogę się hihrałam sama z siebie :D
No i taka to historia była z tym telefonikiem :-D :-D :-D
A że idzie zima , to postanowiłam uszyć na ten mój rozmiauczony telefon , koci kubraczek ;)
Ten drugi to tak z rozpędu :D
A to jedna z pierwszych fotek jaką zrobiłam tym telefonem ...;)
Nasz kochany Mikeszek <3
Chyba idzie zima , bo co rano Mikeszek wślizguje się do mnie pod kołdrę i tak śpi ze mną ;))
Grzeje jak piecyk !
Miłego weekendu kochani :-)
Miu !
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą etui na telefon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą etui na telefon. Pokaż wszystkie posty
sobota, 27 września 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)


