No to jedziemy !
Najpierw uszyłam pokrowce na poduszki do kociego domku z wikliny ... ;)
Koci domek jakiś czas temu prałam , o czym pisałam tutaj - Domek wyprany .
Jak już wyprałam to pomyślałam sobie że fajnie by było go wybielić . Zakupiłam białą bejcę wodną i pomalowałam drania ;))
Ci co do nas zaglądają to wiedzą że ja ciągle idę w tym kierunku i wybielam w domu co się da . Wcześniej wybieliłam meble w kuchni , potem w przedpokoju ...
Co będzie dalej czas pokaże ;)
A teraz podziwiajcie nasz nowy koci domek :-)
Kotki chyba zadowolone ;))
Potem uszyłam sobie powłoczkę na zagłówek . To taka twarda poducha pod poduszkę . Nie można jej rozebrać , więc uszyłam nowe ubranko . Wcześniej miała nieciekawy kolor i do niczego mi nie pasowała , a teraz ujdzie ;)
O kocich poduszkach było TU ;)