Jeszcze kilka dni temu nasza Lala nie potrafiła wskoczyć na szafę w dużym pokoju.
Teraz to się zmieniło i rewiry kici się powiększyły ;-)
Bałam się tego momentu , bo tam duże koty miały swój azyl .
Ale okazało się że nie było co się bać, bo to że ona tam wskakuje , nie oznacza że chłopakom jest gorzej :-)
Jest nawet lepiej , bo Lala bardzo lubi tam na górze przebywać , a wtedy chłopaki mają tu na dole święty spokój :-)))
Kicia tak się rozbrykała że potrafi wskoczyć na górę ze swoim dużym misiem w zębach , a potem z tym misiem w zębach zeskakuje na dół :-)
Obok miski z jedzonkiem leży przyniesiony z dołu miś :D
Tu w zębach niesie wstążkę z marchewki , ukradzioną z wiaderka na śmieci ;-)))
Jedyne co mi się nie podoba , to to że potrafi wejść z szafy prosto na otwarte skrzydło drzwi :/
Jak zobaczyłam to pierwszy raz , to o mało nie dostałam zawału !
Ze skrzydła wchodzi do koszyczka na drabince , a stamtąd z powrotem na szafę ...
Trochę wcześniej Lala nauczyła się wskakiwać na kocią półeczkę. Wtedy duże koty miały górę tylko dla siebie ...
Ps.:
Wczoraj mogliśmy wreszcie zaszczepić drugi raz Lalę.
Co do Mikeszka niestety szczepionki na podniesienie odporności nie całkiem pomogły. Trzeba było podjąć leczenie...
Jest dobrze , ale na jak długo ?
Czas pokaże !
Lala waży już 1,90 kg
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą legowisko z tektury. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą legowisko z tektury. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 24 września 2019
czwartek, 12 września 2019
Najlepsza miejscówka Lali i pacjent Mikesz ...
Centrum dowodzenia Pańci ?
Tak to teraz wygląda ! ;-)
Sama zapala lampkę , zmienia kolory i natężenie światełka ;-)
Gasi też ! ;-)
Blokada kompa ;-)
Teraz wiecie dlaczego mnie tak mało w necie ;-)))
Jest jeszcze jedno ulubione miejsce - u Pańcia w pokoju ...;-)
----------------------------------
A z innej beczki , to nasz Mikeszek się rozchorował - ma nawrót kociego kataru :/ Ostatnio miał dwa lata temu → TU wpis.
Mała za dużo mu dokucza chyba ...
Wtedy udało się opanować szczepionką Zylexis. Tym razem zapodaliśmy to samo , tyle że w dwóch dawkach - 9 i 10-tego września. Drugą dawkę podałam sama ;-)
Efekty pomału widać, ale za wcześnie na cieszenie się ...
Trzymajcie kciuki !
Tu z małą szelmą ...
Mikesz waży 5,100 kg
Edit :
Szczepionki nie pomogły ...:(
20.09.2019. musieliśmy wprowadzić leczenie 😡
Tak to teraz wygląda ! ;-)
Sama zapala lampkę , zmienia kolory i natężenie światełka ;-)
Gasi też ! ;-)
Blokada kompa ;-)
Teraz wiecie dlaczego mnie tak mało w necie ;-)))
Jest jeszcze jedno ulubione miejsce - u Pańcia w pokoju ...;-)
----------------------------------
A z innej beczki , to nasz Mikeszek się rozchorował - ma nawrót kociego kataru :/ Ostatnio miał dwa lata temu → TU wpis.
Mała za dużo mu dokucza chyba ...
Wtedy udało się opanować szczepionką Zylexis. Tym razem zapodaliśmy to samo , tyle że w dwóch dawkach - 9 i 10-tego września. Drugą dawkę podałam sama ;-)
Efekty pomału widać, ale za wcześnie na cieszenie się ...
Trzymajcie kciuki !
Tu z małą szelmą ...
Mikesz waży 5,100 kg
Edit :
Szczepionki nie pomogły ...:(
20.09.2019. musieliśmy wprowadzić leczenie 😡
Labels:
blokada kompa,
choroba Mikeszka,
drapak z tektury,
fotel kocie,
kartony,
koci katar,
kot w oknie,
Lala,
lampka LED,
laptop,
legowisko z tektury,
Mikesz,
sen,
waga
Subskrybuj:
Posty (Atom)