Pokazywanie postów oznaczonych etykietą legowisko z tektury. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą legowisko z tektury. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 września 2019

Rewir powiększony ;-)

Jeszcze kilka dni temu nasza Lala nie potrafiła wskoczyć na szafę w dużym pokoju.
Teraz to się zmieniło i rewiry kici się powiększyły ;-)
Bałam się tego momentu , bo tam duże koty miały swój azyl .
Ale okazało się że nie było co się bać, bo to że ona tam wskakuje , nie oznacza że chłopakom jest gorzej :-)
Jest nawet lepiej , bo Lala bardzo lubi tam na górze przebywać , a wtedy chłopaki mają tu na dole święty spokój :-)))

Kicia tak się rozbrykała że potrafi wskoczyć na górę ze swoim dużym misiem w zębach , a potem z tym misiem w zębach zeskakuje na dół :-)


















Obok miski z jedzonkiem leży przyniesiony z dołu miś :D




Tu w zębach niesie wstążkę z marchewki , ukradzioną z wiaderka na śmieci ;-)))


Jedyne co mi się nie podoba , to to że potrafi wejść z szafy prosto na otwarte skrzydło drzwi :/
Jak zobaczyłam to pierwszy raz , to o mało nie dostałam zawału !


 Ze skrzydła wchodzi do koszyczka na drabince , a stamtąd z powrotem na szafę ...








Trochę wcześniej Lala nauczyła się wskakiwać na kocią półeczkę.  Wtedy duże koty miały górę tylko dla siebie ...





Ps.:
Wczoraj mogliśmy wreszcie zaszczepić drugi raz Lalę.
Co do Mikeszka niestety szczepionki na podniesienie odporności nie całkiem pomogły. Trzeba było podjąć leczenie...
Jest dobrze , ale na jak długo ?
Czas pokaże !

Lala waży już 1,90 kg



czwartek, 12 września 2019

Najlepsza miejscówka Lali i pacjent Mikesz ...

Centrum dowodzenia Pańci ?
Tak to teraz wygląda ! ;-)


















 Sama zapala lampkę , zmienia kolory i natężenie światełka ;-)




Gasi też ! ;-)












Blokada kompa ;-) 








Teraz wiecie dlaczego mnie tak mało w necie ;-)))

Jest jeszcze jedno ulubione miejsce - u Pańcia w pokoju ...;-)


 ----------------------------------
A z innej beczki , to nasz Mikeszek się rozchorował - ma nawrót kociego kataru  :/  Ostatnio miał dwa lata temu → TU wpis.
Mała za dużo mu dokucza chyba ...
Wtedy udało się opanować szczepionką Zylexis. Tym razem zapodaliśmy to samo , tyle że w dwóch dawkach - 9 i 10-tego września. Drugą dawkę podałam sama ;-)
Efekty pomału widać, ale za wcześnie na cieszenie się ...
Trzymajcie kciuki !

Tu z małą szelmą ...



















Mikesz waży 5,100 kg

Edit :
Szczepionki nie pomogły ...:(
20.09.2019. musieliśmy wprowadzić leczenie  😡