Tak sobie wiszę na wieszaczku i dobrze mi z tym :-D
Ogólnie to coraz bardziej ciągnie mnie w stronę pieca . Cieplutko tu ...
A na piecu to już całkiem ... klasyka piecuchowania :-))
Cieplutko i leniwie , tak jak ma być ;)
Ps.:
Wczoraj wieczorem przyleciały do nas pierwsze sikorki tej jesieni .
Pańcia szybko powiesiła kulkę z pokarmem i było istne kino ;)
Sikorkowy balet z kulką pokarmu w roli głównej :D . Mamy tylko jedno zdjęcie bo nie chcieliśmy płoszyć ptaszków . Widać tylko dwa ptaszki ...
A ptaszków było całe stado ! ;)
Ciekawe czy jeszcze przylecą ?