niedziela, 20 listopada 2022

Akwarele - sukulent ;-)

Kolejny obrazek zainspirowany filmikami artystki Louise De Masi  👉 Sukulent.


 

Za blady żółty podkład pod zieleń zrobiłam i cień za mało blu , ale i tak myślę wyszło nieźle ;-)

Format 24x32cm

Blok do akwareli -  GAMMA - Watercolor 300 - 24x32 cm.
Farby - Akwarele artystyczne White Nights Białe Noce 36 kolorów.

Ołówek automatyczny.

---------------------------

 Na deser przesłodki Misiutek Mikeszek 😻


 

 





Ps:

Z Lalą odkąd jest na diecie i lekach jest lepiej. Steryd zmniejszony o połowę (od 2.11.22). Dieta jak na razie tylko Smilla Veterinary Diet Sensitiv, plus przysmaki jako nagroda po leku -My Star Freeze-Dried Snacks. 

  • 100% mięsa.
  • Wartościowe białka i witaminy. 
  • Bez jakichkolwiek dodatków
  • Bez dodatku cukru
  • Bezzbożowa receptura

Dostaje jeszcze pastę Concept for Life Sensitive jako dodatek do karmy.

  • Przekąska klasy premium dla dorosłych kotów z nadwrażliwością pokarmową: prebiotyki MOS i FOS wspierają stabilną florę jelitową.
  • Dla zrównoważonego trawienia.
  • Pojedyncze źródło białko: kurczak.
  • Wsparcie stabilnej flory jelitowej,
  • Wartościowe witaminy i esencjonalna tauryna.
  • Bez sztucznych barwników i aromatów.
  • Najlepsza przyswajalność i akceptacja. 
  • Wyprodukowane w Niemczech.
  • Łatwe porcjowanie: można podać jako dodatek do karmy pełnoporcjowej lub jako nagrodę.

Lalcia w pełnej krasie ;-)



Do miłego kochani 💜💛💚


14 komentarzy:

  1. Przepiękny obrazek, widzę że malowanie akwarelami idzie ci wspaniałe. Śliczne kotki❤️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie Klaudek i nasze kot ki też :D

      Usuń
  2. Musiałam przejść na wersję na komputer w telefonie i teraz mogę pisać komentarz. Uffff. Czyli da się.
    Mikeszek wygląda jak prawdziwy niedźwiedź taki dość poważny ale misiowaty jednocześnie. Totalnie się nie dziwię, że tym pysiem nadrabia 🐻
    Mefisio też już lepiej, dodawanie tego proszku pomaga. Smilla zamówiona, ale dostałam maila, że mają opóźnienia. Wzięłam od wet kilka tacek, ale to jest Mefi i przy nim zamawiać więcej niż 6 sztuk jakiegoś rodzaju karmy to jest bezpieczeństwo bo on potrafi się rozmyślić zaraz - ale nie rozmyśla się tylko z tego, że to musi być formą pasztetu.
    U Mefcia przy chorej trzustce nie da się niestety dać surowego ani gotowanego też mówiła, żeby nie ryzykować, bo po sensacjach latem jak nam nieprzetrawionym się załatwił to stwierdziliśmy zgodnie, żeby został przy pasztecikach. Podejrzenie zrostów nie zniknęło, więc na razie próbujemy go wspomagać doborem i takim żółtym płynem, żeby drogi żółciowe się nie zapychały.
    Ech te nasze chorowitki, największą radość jak już jedzonko i kupa są opanowane - no jak z dziećmi . 💖🥺❤️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fiborem - taki proszek widziałam, że na zooplusie można kupić od razu pół kilo. To się kruszy na proszek i dodaje do sosiku np. Mefi się nie orientuje i zjada. A tak każde dosypanie czegoś to był koniec jedzenia. Tam jest tabelka ile tego można podać, Mefi jako że waży niecałe 3 kg to ma dostawać dosłownie pół małej łyżeczki w ciągu dnia. Czyli co mu dam sos to szczyptę tego sypne.
      Ponoć to dobre jest też jak się zauważy, że jakiś kotek ma problem z zaparciem tak po prostu to wtedy też można użyć. Na allegro widziałam w razie co :)
      I mówi nasza wet że wg niej to bezpieczniejsze niż parafina bo rzeczywiście może zdarzyć się tragedią. A Mefi tak nie lubi żeby mu cokolwiek do pyszczka dawać, że dobrze,że istnieje coś takiego ❤️

      Usuń
    2. Ps. Na allegro jest na zooplusie właśnie nie ma - śpię jeszcze 😆

      Usuń
    3. Dziękuję Drevni Kocurku za tak obszerny komentarz :D Nasza Lalcia jak miała wybór , to na tą karmę kręciła noskiem. Ale jak wet kazał odstawić wszystko inne , to polubiła i je ze smakiem. Czasem tylko pora nie pasuje, to próbujemy za godzinkę , czy dwie ;-) No i nigdy nie daję więcej jak pół tacki , bo zostawia. Jak wyliże do czysta dostaje pastę o której zapomniałam napisać - ale już dopisałam jakby co ;-) Jest to pasta właśnie na lepsze trawienie z probietykami i błonnikiem dla wrażliwych brzuszków -Concept for Life Sensitive.
      Wiem jak się czeka na kupala i jaka to radość jak się pojawi ;-P Zaraz sobie zapiszę ten proszek - będzie na czas gdy się pasty skończą , bo na razie mam zapas ;-)
      Co do podawnia leków , to u nas Mikeszek łyka bez problemu. Z Lalą to zawsze był problem - za mały pysio i za zwinna jest. Nieraz po kilka razy tabletkę wrzucałam i wypluła. Stres dla niej i dla mnie :( Ale znalazłam patent od pewnej wetki i już się nie męczymy. Choć tabletka jest mega gorzka , to Lala sama podchodzi żeby jej dać. Dostaje zaraz potem trzy przysmaki i jest radocha ;-) A patent jest taki że do małej strzykawki wrzucasz tabletkę , wciągasz z centymetr wody i zatykasz palcem i mieszasz aż się rozpuści. Tak rozpuszczony lek wstrzykujesz do pysia i jest OK. Może się przyda ;-)

      Usuń
    4. ja kupuje sosiki kitty takie czarne w biedronce i krusze do tego tabletke i mieszam z sosem - żaden się nie zorientował :D

      Usuń
  3. Ojej, jaki przepiękny obrazek! Cudownie opanowałaś akwarele! Ten cień taki wielokolorowy bardzo fajnie wygląda. Muszę podejrzeć filmiki tej artystki, ostatnio w ogóle nie mam weny, może taka lekcja trochę mnie uaktywni artystycznie.
    Przeczytałam wnikliwie część o kocich problemach, łącznie z komentarzami, mam nadzieję, że mi się ta wiedza nie przyda, ale jakby co to wiem gdzie wrócić. Jakoś nasze koty mało chorowały, a może po prostu przy takich wychodzących i w dodatku jak jest ich większe stadko, to mniej zwracamy uwagę na jakieś mało widoczne dolegliwości. Kupa niemal zawsze jest robiona poza domem, więc trudno zaobserwować... Widzimy tylko grymasy przy jedzeniu, wtedy się baczniej przyglądamy, czy to tylko humorki jaśnie książąt, czy coś poważniejszego.
    Dużo zdrówka dla kociaków i człowieków!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu za uznanie :D Koniecznie podejrzyj filmik i obczaj jak wygląda oryginał ;-) Tak to jest że czasem weny nie ma. Miejmy nadzieję że wkrótce wróci i też dasz popis swojego talentu :-)
      Co do kotków wychodzących to faktycznie trudniej coś zauważyć , ale za to te wychodzące chyba mają mniej problemów , bo żyją w zgodzie z naturą.
      Wzajemnie , dużo zdrówka dla Was ! ♥

      Usuń
    2. Dodam, że ważnym sygnałem jest chudnięcie i żeby sprawdzać sprężystość skóry na karku - jak powoli wraca do szyi skóra to jest znak odwodnienia - to tez znaczy, że niedobrze. I dodam, że kotek może jeść same mokre jak Mefi a i tak się potrafi odwodnić bo np wymiotuje albo właśnie ma zaparcie.... Albo biegunkę.
      XD
      Jak nie urok to ... kupa wiecie

      Usuń
    3. Oj tak , wymioty są bardzo wyniszczające :(

      Usuń
  4. Te deserki takie słodkie, no prześliczne kotki, słodziaki kochane. :))))) Zdrówka dla Was wszystkich. Boski Twój sukulent. Ja bardzo podziwiam Twoje malowanie. Bardzo lubię oglądać Twoje obrazki, bardzo. Uważam, że znasz się na tym, co robisz, że malujesz z otwartym sercem. Piękne barwy, delikatność, to też cechuje Twoją sztukę, no bardzo cenię. :))) Pozdrawiam mega serdecznie. :*****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko jak zawsze miód na me serce lejesz :D Ale takiego miodu nigdy za wiele ;-))) Dziękuję serdecznie , ściskam i pozdrawiam ! ♥

      Usuń
  5. https://kociafrania/pl/blog7 grudnia 2022 16:12

    Akwarelka piękna, jak zawsze. Futerkom życzę zdrowia, wiem,jak to jest kiedy chorują. Mój Boguś ostatnio zaczął łysieć, na brzuszku, na łapkach. Wetka stwierdziła,ze to psychogenne. No i zmartwienie, bo nie mam pojęcia co powoduje aż taki stres. Pozdrawiamy serdecznie z zasypanych_śniegiem Suwałk. Strasznie wcześnie w tym roku ta zima przyszla!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za każde(dobre;) słowo :)

Komentarze anonimowe i komentarze typu ładne fotki zapraszamy do nas - strona www... zostaną usunięte jako spam.
Wystarczy aktywny nick platformy na której jesteś zalogowana/y , lub podpis imienny.