niedziela, 15 maja 2016

Kwiatki i moskitiera ;-)

Dzisiaj jest zimno i wietrznie więc nie ma chętnych do wychodzenia na balkon .
Ale do wczoraj było pięknie i nasz balkonik był bardzo często odwiedzany - od rana , do wieczora .

Z powodu Guciowych dolegliwości usunęliśmy część roślinek które koty podgryzały , żeby ich nie kusiło.
Teraz mamy tylko trzy goździki pierzastebakopę drobnolistną , lawendę , rumianek i kocimietkę :-)




































Całkiem jak na wsi u nas :-)))


Jakiś czas temu zamontowaliśmy na okno balkonowe moskitierę . Próbowaliśmy ją wykorzystać do zatrzymania naszych kotów gdy balkon jest otwarty .
Niestety ta moskitiera się do tego nie nadaje . Gdy balkon jest otwarty a moskitiera zaciągnięta , koty ją drapią i niszczą :/
Niby siatka metalowa , ale na kocie pazurki za słaba !
Za to na owady przy uchylonym oknie jak najbardziej się nada ;-)
Jedynie trzeba pamiętać po nocy , żeby rozsunąć moskitierę jak otwieram kotom okno ...
No i tak to wygląda :


















Kotkom się ten wynalazek nie spodobał ...;-)

W kuchni i w drugim pokoju w oknach mamy moskitiery ramkowe i tych koty na szczęście nie ruszają .


16 komentarzy:

  1. Wasz balkon bardzo ładnie wygląda.
    Tyle pięknych kwiatuszków!
    Nie ma co się dziwić, że koty lubią na nim przebywać. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy Amiya :D Dobrze że mamy taki mały balkonowy azyl :-)

      Usuń
  2. Piękny Wasz balkon :-)
    Prawie jak na wsi :-)))
    Słonce macie jakby dużo i pogodę lepszą ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też włąśnie myślałam o jakiejś moskitierze na balkonowe drzwi, bo ciągle jakieś dziady wlatują.... A takie moskitiery ramkowe to na zamówienie robione, czy można gdzieś takie kupić? Bo ja miałam w zeszłym roku takie przyklejane na taśmie, ale ciągle się odklejały i w tym roku chyba zdecyduję się na ramkowe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moskitiery zamówiliśmy tam gdzie okna. Ta w oknie balkonowym jest plisowana. Plisowanie sprawia, że cały pakiet po zsunięciu chowa się w prowadnicy ;-)

      Usuń
  4. no cos musi nie pasowac, jakby bylo inaczej, bylo by zbyt idealnie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koty zawsze zadbają żeby było NIE idealnie ;-)
      Zawsze musi być coś zakłaczone , zakurzone , podrapane i pogryzione :-)))
      Trzeba to przyjąć z dobrodziejstwem inwentarza :-P

      Usuń
  5. Wszystko cudnie kwitnie :) Oj, sezon na komary u mnie też już rozpoczęty...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładnie :)
    Moskietierę też muszę wreszcie założyć...
    A tak przy okazji - nie boisz się, że kotki wypadną z balkonu? Moje stado 3 wariatów już dawno by wypadło, gdyby nie siatka... Mam normalnie od dołu do góry i wariaty się wspinają po niej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje już nie takie wariaty. Na balkonie są bardzo grzeczne i ostrożne. Poza tym cały czas pilnujemy ;-)
      Już nie mogę się doczekać kiedy będzie cały zabezpieczony ...

      Usuń
  7. Oooo znamy to znamy.
    U mnie tez kotki zrobiły "przejścia" dla komarów w moskitierze :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O za to, to już by dostały po pazurkach ;-))

      Usuń
  8. Czesc
    Mam pytanie moskietiera plisowana a koty :) To dziła? Mozesz odpisać na maila kaika3@poczta.fm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pazury kocie moskitiera nie jest odporna. Nasza jest cała, bo w porę zauważyłam że kot ją drapie gdy chce wyjść.
      Moskitiera musi być uchylona, aby koty mogły spokojnie przechodzić.
      Jak uchylam okno , moskitierę zasuwam. Jest niezawodna !
      Gdy koty wychodzą , a moskitiera jest nie do końca zamknięta nieźle chroni dom przed owadami.

      Jesteśmy z niej bardzo zadowoleni :-)

      Usuń

Bardzo dziękujemy za każde(dobre;) słowo :)

Komentarze anonimowe i komentarze typu ładne fotki zapraszamy do nas - strona www... zostaną usunięte jako spam.
Wystarczy aktywny nick platformy na której jesteś zalogowana/y , lub podpis imienny.