sobota, 12 września 2015

I po wakacjach ;)

Wakacje minęły jak z bicza trzasł .  Było cudownie , a zostały nam tylko wspomnienia ... i mnóstwo zdjęć :-))
Zaraz pokażę część z nich , ale najpierw o kotach ...
Nasze kotki przywitały nas z entuzjazmem , nie licząc Gucia który pierwsze chwile po naszym powrocie spędził za kanapą i nie chciał wyjść ...
Zapewne pomyślał że będzie jakaś rewolucja w postaci remontu czy cuś ;))
Ale jak ogarnął że to swoi wrócili to się wygramolił i cieszył jak pozostałe kotki :-)
Wszystkie są zdrowe , wyglądają znakomicie - opieka spisała się na medal :-D
Maciuś u mamy też ma się dobrze i wygląda wspaniale .

Pogoda nad morzem wbrew temu co kłamali w TV nam dopisała , więc nudy nie było ;-P
Spacerom nie było końca  głownie po plaży z wiadomych względów ...
Dla tych co kochają morze mamy ze 100 zdjęć :-)
W jeden dzień był sztorm i niemal zalane plaże , ale też byliśmy i też robiliśmy zdjęcia :-)
W tym roku wreszcie weszliśmy na klif nowymi schodami ( powstały w 2013 roku) które prowadzą na Kawczą Górę w Parku Wolińskim . To wielka atrakcja te schody ...
Schodów jest 287 , mają szerokość 152 cm. i co zakręt jest taras widokowy , na którym można odetchnąć i napawać oczka przecudnymi widokami ;-)
Mają wysokość 51 metrów , a długość skarpy (po skosie) wynosi 85 metrów .
Jak się wejdzie i zejdzie to nóżki bolą jeszcze trzy dni ! :-))
Ale jak już się pójdzie drugi i trzeci raz to już bez bólu ;)))
Na koniec zobaczycie zdjęcia z ostatniego dnia pobytu , gdy na morzu było z 20 okrętów , czy statków z okazji jakichś manewrów .

No to jedziemy ...















































































































Jutro ciąg dalszy wspomnień z wakacji , a w nich koty i dziki :-))