To już miesiąc jak w naszym domu pojawiła się Lala ;-)
I to właśnie dziś zauważyłam że mała wchodzi za często do kuwety i posikuje po kropelce i do tego na różowo :/
Był wet, były zastrzyki , było miaukolenie w aucie ... :(
Za to w domu była nagroda - dobre jedzonko i przytulaski ;-)
Musimy odsunąć w czasie kolejne szczepienie, które miało nastąpić 10-tego września.
Trzy dni temu mała przeszła drugie odrobaczanie i było wszystko ok. Mam nadzieję że kuracja da dobre efekty i będziemy mogli po 20-tym kicię doszczepić .
Poza tym Lala nadal bryka jakby nigdy nic , ma apetyt i w ogóle jest wesołą kicią :-)
Dziś po wecie wzięłam się za generalne porządki i mycie okien. Kotki pomagały jak potrafiły ;-)))
Mikeszek z Lala mają coraz fajniejsze relacje. W sumie to tylko on chce się z nią bawić.
Są zapasiki i pierwsze próby mycia kici przez Mikeszka. Ale się nie da , bo mała jest zbyt ruchliwa i rozbrykana żeby się temu poddać ;-)))
Może kiedyś mu się uda , kto wie ;-)
Lala waży 1,45 kg.
piątek, 6 września 2019
niedziela, 1 września 2019
Lala nie odpuszcza ;-)
Każdy pretekst do zaczepki jest dobry. Na szczęście Mikesz ma cierpliwość do tej małej zadziory ;-)
Filmik koniecznie z dźwiękiem ! ;-)
Nawet cierpliwy Mikeszek potrafi się wkurzyć i bęcka przywalić ;-)))
Mama , a on mnie bije ! ;-P
Edit.:
Konflikt rozwiązany :D
Każdy ma swoje pudełko ! ;-)
Filmik koniecznie z dźwiękiem ! ;-)
Nawet cierpliwy Mikeszek potrafi się wkurzyć i bęcka przywalić ;-)))
Mama , a on mnie bije ! ;-P
Edit.:
Konflikt rozwiązany :D
Subskrybuj:
Posty (Atom)