środa, 27 marca 2013

Wykończeni ;)

Moje papużki nierozłączki ... ;-)















Kotki dzisiaj intensywnie pomagały w porządkach przedświątecznych ;)
Jesteśmy wykończeni ...

Dobrej nocki
 



20 komentarzy:

  1. Ojej jakie wykończone :) Już sobie wyobrażam tą dzielną asystę :) Mnie niestety jeszcze czekają porządki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo intensywnie pomagały ,ale nie ma fot bo też byłam zajęta ;))

      Usuń
  2. widzę, widzę jak dzielnie kotyszki pomagały. nie musiałaś kurzu na szafach wycierać!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No po co będę wycierać jak już powycierane ? ;)))

      Usuń
  3. Ja porządków to nawet jeszcze nie zaczęłam... Brrr!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może odpuść sobie ;) Kto powiedział że masz mieć ? ;))

      Usuń
  4. Ale z nich słodziaki, rozczula mnie ta ich przyjaźń :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znalazłam w spamie ten komentarz ;)

      Usuń
  5. Ja nie muszę - umyłam tylko okna - czego nie znoszę ale to już poza mną :)
    Twoje kociaki sa super - masz fajnie że Ci pomagają bo moje mnie tylko nadzorują i póżniej sprawdzają czy dobrze zrobiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje Retro :-)
      Porządki nie uciekną ! Ja zawsze czekam na wenę ,jakby nie przyszła ,to nici z tego ;)

      Usuń
  6. Rozkosznie słodkie te Twoje papużki:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hah, a my zamiast za przedświąteczne porządki zabraliśmy się wreszcie za... układanie puzzli (tysiąc elementów - oczywiście z kotkami :)

    PS Zdjęcie z poprzedniego wpisu: dwa stereo koty zza głośnika - superowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooooo,to super ! Ja uwielbiam układać puzzle :-)
      Kiedyś układałam tygrysa z 1000 elementów . Ciężko było ,ale się udało :-D
      A dziękuję , udało się ustrzelić łobuziaków w akcji :-))

      Usuń
  8. hmmm, chyba znów coś zeżarło mój komentarz, więc napiszę jeszcze raz, jakby co, to będą dwa ;-) Starsznie mnie wzrusza ta komitywa świetna Gucia i Mikesza. Dobrali się jak w korcu maku, jak to się drzewiej mówiło ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W spamie był ,ale już widać :-))
      Mnie też wzrusza bardzo :-D
      Widać że bardzo się lubią, mimo tych ostrych walk ,które czasem się zdarzają ;)

      Usuń
    2. Mnie też wzrusza patrzenie na ich przyjaźń:)) A te walki to tylko kocie przekomarzania ;))

      Usuń
    3. No oczywiście że przekomarzania ;) Samemu to się nie da zapasów ćwiczyć ;))

      Usuń

Bardzo dziękujemy za każde(dobre;) słowo :)

Komentarze anonimowe i komentarze typu ładne fotki zapraszamy do nas - strona www... zostaną usunięte jako spam.
Wystarczy aktywny nick platformy na której jesteś zalogowana/y , lub podpis imienny.