niedziela, 7 lipca 2019

Zadymiarz Gucio *

Jak już kiedyś pisałam - Zadymiarz-G., to taki gagatek dla którego dzień bez zadymy to dzień stracony.
Nie zawsze da się uchwycić ten moment , dlatego jest ich tak mało  na blogu. Ale to się dzieje co dzień , a często nawet kilka razy dziennie .
Tu pretekstem jest walka o reklamówkę ...














Gucio napada nawet na śpiące koty i kompletnie nie mogę pojąć dlaczego ?
Frajdę ma jak mu się uda wyrwać z Mikeszka , czy Karmelka kępkę futra :/
Często najpierw liże przeciwnika jakby chciał pokazać jak go kocha, a za chwilę jest atak i futro się sypie :/

Tym razem mu się nie udało , bo byłam przy nich i pilnowałam ...;-)

Do miłego !





niedziela, 30 czerwca 2019

Akwarele odc.28 - Łączka

Temat na czasie, a inspiracją jest natura i stara cukierniczka w łączkę ...;-)


Proces tfurczy ;-)













Łączka druga ...;-)
Najpierw proces tfurczy ...










Finał ;-)


Na koniec cukiernica którą uwielbiam , głównie za wzorek i formę ;-)


Bardzo lubię takie klimaty i muszę przyznać że jak trafiam takie cacka na pchlim targu , to nie mogę się oprzeć :D

Użyte były :
Ołówek automatyczny, cienkopis czarny 005 , kilka różnych pędzelków ...
Blok do akwareli - tu GAMMA - Watercolor 300 -24X32 cm.
Farby - Akwarele artystyczne White Nights Białe Noce 36 kolorów.


Ps.:
U nas ukrop , więc czekamy na wieczór i noc , coby trochę odetchnąć ...
Gucio chłodzi się na mokrym ręczniczku ...;-)





Do miłego !



środa, 26 czerwca 2019

Żar tropików

U nas dziś rekordowe 36 stopni w cieniu ! Rano po całej nocy wietrzenia w domu było 28 , a  po
południu już 29.6 ...
To nic w porównaniu z tym co miała córcia dziś w pracy → 34 stopnie ! :/
Ale na tyle dużo że wreszcie postanowiłam przytargać z piwnicy zabunkrowany kilka lat temu wiatrak ;-)))
Teraz przynajmniej tu gdzie siedzę mam w miarę fajnie ;-)

Koty leżą pokotem , ale odżyją wieczorem , a najpóźniej w nocy.
Za godzinkę lub dwie pomaszerują na balkon i tam dojdą do siebie. Do rana to będzie ich królestwo !

Przy okazji pokażę Wam jaki to namiot zmontował Pańcio Mikeszkowi  ;-)))








Pańcia wiesza wielkie prześcieradło, coby słonce za mocno nie paliło ...




















 A jak za mocno słońce nie pali , to wszyscy lubimy wylec na balkonik :-)






























Jutro już ma być znośniej , więc bardzo nas to cieszy. Oby tylko obyło się bez gradobicia i żadnych takich ...

Do miłego !