wtorek, 23 sierpnia 2016

Sierpień na balkonie

Nie da się ukryć że lato dobiega końca ...
Mam poczucie że jeszcze się dobrze nie zaczęło a już się kończy :(
Czuję niedosyt !
Jeszcze bywają gorące dni , ale noce coraz zimniejsze , a dni coraz krótsze :/
Dlatego każdy słoneczny dzień cieszy mnie i moje koty niezmiernie :-D
Pańcio woli zimno , więc w tym temacie jest w opozycji ;-))

Karmelek i Gucio wpadają na balkon często lecz raczej na krótko . Mikeszek jak już wyjdzie to wyjdzie !  Leży tam godzinami ;-)
Kto tu kogo podgląda ? ;-)))


Pańcia wyjdź do mnie !


Zobacz jaki jestem duży ...


Zgrabny i przystojny ! ;-))






Gucio zawsze blisko drzwi ...






Mikeszek zawsze wyluzowany ...


















Zawsze chętny do pieszczot ...


I do zabawy ...:D




















Luz totalny !


Czarny bez już całkiem dojrzał ...








Jarzębina też ...


Balkon sprawił że nasze koty nie boją się sąsiadów od kanarka.
Jak do nas przychodzą to traktują ich jak swoich :-)
Jest super !


środa, 17 sierpnia 2016

Święto ceramiki po kociemu ;-)

Jak co roku od lat znowu mamy Święto Ceramiki w naszym mieście ;-)
Jak ktoś ma czas i ochotę niech wpada do Bolesławca na kiermasz i mnóstwo atrakcji , które już się rozkręcają i będą aż do niedzieli.
Jak to wygląda można zobaczyć wpisy z poprzednich lat :
2014 - Święto Ceramiki .
2014 - Po kociemu .
2015 - Ławeczka i ceramiczne koty .

Dziś poszliśmy popatrzeć co nowego w tym roku na kiermaszu i oczywiście nie wróciliśmy do domu z niczym ;-)
Oczywiście kocie motywy muszą być ! ;-)))




Poniżej te bez motywu żółtego były zakupione wiosną zeszłego roku - pisałam o tym tutaj.
Razem całkiem nieźle się prezentują ;-)




Jeszcze jedno zdjęcie z kiermaszu ...


Kocie motywy zamawiane są do Japonii . Nasi jeszcze tego nie zamawiają , a szkoda prawda ? ;-)
Kto się wybiera do Bolesławca ?
Niech do nas wpadnie ! Byle nie o 7 rano ! ;-)))


czwartek, 11 sierpnia 2016

Domek z wikliny

Ktoś kiedyś pytał czy moje koty korzystają z tego domku .
Ano korzystają i to nawet często . Czasem nawet się o niego biją ;-))
Jak już ustalą kto może być na dole , a kto na górze ...
Leżą sobie w duecie ;-)




















Albo solo ...;-)










Domek zawsze jest na topie :-))


Ps.:
To już rok minął jak ten domek wybieliłam - Nowy stary domek  , a ponad trzy lata jak go upolowałam - Domek ;-)
Ciągle okupowany przez koty trzyma się wyśmienicie. Można powiedzieć że jest niezniszczalny ;-)))