niedziela, 4 grudnia 2016

Kocie kino ;-)

Mamy na balkonie karmnik dla sikorek i innych małych ptaszków. Jak na razie dopatrzyliśmy się jeszcze wróbli . Przylatują całymi stadami , najadają i znikają .
Koty mają zajęcie , bo ciągle ich wypatrują i obserwują :-)
Kino non stop kolor ;-)))

Chciałam Wam pokazać jakie te sikorki śliczne , ale są tak płochliwe , że gdy odsuwam firankę , to nie ma żadnej :(
Dlatego wybaczcie , sikorki są ale oglądane zza firanki ;-))






Jedna która usiadła na balkonowej ławeczce i którą obserwował Gucio ...




Jest , ale zwiała zaraz potem jak odsunęłam firankę ...;-)


 Siadają też pod ławeczką - tuż przed nosem Mikeszka ;-)


Spacerują po balkonie i zbierają to co wcześniej wywaliły z karmnika ;-))
A koty mają kino ! :D








Obserwacja ptaszków jest bardzo absorbująca ...


Ale też męcząca ...








Więc jak już się tak napaCZą ...


 To padają w pobliżu ;-)))










Dla lubiących ptaszki mamy jeszcze 2 krótkie filmiki z naszego kina !





Ps.:
Jak nie pada , a ptaszki się już najadły , na balkon wypuszczam koty.
Pomimo zimna nadal bardzo lubią się porozglądać i obwąchać teren ;-)
Potem szybko wracają rozbrykane i radosne , bo nie ma to jak domowe ciepełko :-D

sobota, 26 listopada 2016

Relax

Jak na weekend przystało bardzo lubimy się relaksować.
Karmelek do niedawna niedotykalski , zrobił się wielkim pieszczoszkiem :-)
Najbardziej ceni sobie mizianki i relaksik z Pańciem . Jak już jest fest wygłaskany to zalega obok i pozwala na mizianki po brzuszku ;-))








Mikeszek też często przychodzi do Pańcia na mizianki . Do tego jest tak uczynny  że jeszcze układa Pańciowi fryzurę swoim szorstkim języczkiem ;-)))
Pańcia kanapa to jedno z ulubionych miejsce Mikeszka na relaksik :D




A Gucio potrafi się relaksować wszędzie , nawet na podłodze ;-P







Miłego RELAXU ! :D




czwartek, 24 listopada 2016

Kolejne nocne przepychanki ;-)

Ciąg dalszy nocnych przepychanek fotelowych nastąpił tej nocy .
Zdjęcia robione po ciemku ,  a widać doskonale :
Mikeszek jak zawsze pomagał przy układaniu piramidy i pierwszy był na szczycie ...






Zaraz potem na szczycie obok Mikeszka pojawił się Gucio .
Jakby spojrzenie mogło zabijać ... ;-)


Mikeszek chyba miał silniejszy wzrok bo Gucio położył uszka po sobie i grzecznie zaległ obok Mikeszka ...;-)




Mikeszek machał ogonkiem i smyrał nim o Guciowy nosek a ten nic , zero reakcji ;-)))












I tak moje słodziaki sobie spały :D
Aż Mikesiu się ulotnił ...


I Gustaw znów był królem fotela ! ;-)))