sobota, 11 lipca 2015

Pacjent Gucio cd. ...

1 lipca  pisałam o tym że mamy z Guciem problemy zdrowotne .
Dostał leki i przez kilka dni było w miarę normalnie. Ale znowu się zaczęło ...:/
Wymioty i do tego dziwna biegunka w postaci malutkich kleksów. Wydawało się że chce zrobić qupala a nie może . Było podejrzenie zatkania . Dostałam zalecenie o podanie dużej ilości pasty , potem parafiny- powinno pomóc .
Z kota nic nie wyszło . Za to przestał jeść , a picie zwracał ... Przypomniała mi się historia z jesieni gdy Gucio miał podobne objawy bo zjadł kawałek gumki :(
Jeśli się zatkał nie ma co czekać !
Zostawiliśmy kotka w lecznicy na dokładne badania - RTG , USG , morfologię i co tylko ... Na początek oczywiście kroplówki .
Okazało się że nie jest zatkany , jelita czyste , bez zmian . Wyniki w miarę dobre ( podobne do tych sprzed pół roku )
Jedyne co  to podwyższone parametry nerkowe :(
W lecznicy był 3 dni żeby dokładnie przepłukać i przebadać  .
Dziś w południe go odebrałam . Po niedzieli pojeździmy jeszcze na kroplówki , a potem dopiero zrobimy kolejne badanie czy coś się poprawiło ...

Pacjent Gucio w lecznicy zrobił wrażenie na doktorach i personelu ;) To mistrz nad mistrzami w wyciąganiu wenflonów ! ;)
Opowiadano mi jak to w czasie robienia USG obserwował monitor :-) A jak mu wkłuwają igły to odwraca głowę w drugą stronę , o !
Za to w klatce chowa się pod kocyk - tak go zastałam dziś w południe zaraz po kroplówce . Dla mnie to normalka , dla innych rewelacja ;)

Nasz pacjent teraz odsypia stresy z leczniczy ...
Łysy brzuszek , łysa łapka , nosek jakiś poobdzierany , nie ważne . Ważne żeby już nie chorował !















Jak zrobimy za parę dni kolejne wyniki to dopiszę tu czy coś lepiej czy nie ...

Na koniec prośba o kciuki za naszego Guciolka !
Pozdrowionka 


Edit.:
16 .07. 2015
Dziś wykonaliśmy Guciowi badania kontrolne i wyniki są DOBRE ! :D :D :D
Ufffffff ! :-)
Dzięki kochani za kciuki i ciepłe myśli , na pewno pomogły !


37 komentarzy:

  1. Kciuki za Gucia, wielkie i mocne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Amyszko, kciuki cały czas zaciśnięte za Gucia kochanego! Biedactwo, tyle dni musiał w lecznicy spędzić, to teraz odsypia... futerko odrośnie, byle kolejne wyniki pokazały poprawę! Ciepłe myśli lecą do Was i buziaki w poobdzierany nosek :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu . Widzę po kotku że najgorzej to zniósł uwięzienie w boksie. Dziś rano jak sobie jeszcze spał ze mną w łóżku - kołami do góry , to zauważyłam że ma pozdzierane niemal do krwi poduszeczki w łapkach :( Musiał mocno drapać żeby się uwolnić. Tak samo wytarte futerko nad noskiem . Podejrzewam że robił to nocami , jak już wszyscy poszli do domu ...
      W dzień to raczej był spokojny , to znaczy udawał że go nie ma ;)

      Usuń
  3. Guciu, bądź dzielny i już nie choruj, oczywiście trzymam kciuki :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzielny kotek dziękuje Muhikons :-)

      Usuń
  4. Cale szczescie, ze to nie bylo zatkanie, obeszlo sie bez operacji. Za dalsza poprawe trzymamy kciuki i lapecki :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda , bałam się że będzie operacja potrzebna i w sumie już wydałam zgodę jakby taka była potrzebna . Ale te wyniki też mnie martwią ...:(
      Uspokoję się jak będzie poprawa za parę dni .

      Usuń
  5. Guciolku, fajny chłopak jesteś, przegoń to choróbsko! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochany kiciuś, a przede wszystkim dzielny! Zdrówka dla niego!

    OdpowiedzUsuń
  7. I my trzymamy kciuki za Gucia, niech szybko zdrowieje i zapomni o wszystkich chorobowych przykrościach.
    Oby wszystko skończyło się dobrze.:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. kciukasy dla gucia od nas wszystkich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki serdeczne Ewo z ferajną :)

      Usuń
  9. Trzymamy mocno razem z Baletnicą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy Kasiu i Baletnico :-)

      Usuń
  10. Kciuki ma zagwarantowane. Oby było jak najlepiej. Jestem zaskoczona że są już takie kliniki gdzie się zostawia zwierzątko pod obserwacją, u nas nawet na klinikach musiała targać kota codziennie a na badanie to mnie wysyłali z budynku do budynku jakby byli osobnymi jednostkami. Musze się rozejrzeć za jakąś dobrą kliniką we Wro.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy Luno :-) Udało się że było wolne miejsce. Czasem wszystkie boksy zajęte i nie ma jak zostawić zwierzaka. Ale faktycznie robią wszystko na miejscu . Tyle że ruch jak w Rzymie ;)

      Usuń
  11. Ja nie chcę żeby Gucio chorował. Ma być zdrowy. Amyszko, mam nadzieję, że to tylko jakiś epizod. Będę za to mocno trzymała kciuki. Pogłaszcz bidulka w ten łysy brzuszek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam taką nadzieję Ashki . Teraz jestem o tyle mądrzejsza że jak tylko będą jakieś sensacje to pierwsze będą badane nerki .
      Głaski przekaże z przyjemnością , dziękuję :-)

      Usuń
  12. oczywiscie trzymam kciuki, czemu te wszystkie bidulki musza chorowac....?!
    trzymaj sie guciaczku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie czemu ? :(
      Dzięki Moniczko

      Usuń
  13. Guciu,ja cię uprzejmiście proszę cobyś nie wykręcał jakowych"złych"numerków ino wracał natentychmiast do zdrowotności i nie dokładał nam zamartwień o swoją kocią czcigodność.Zdrowiej szybciutko!:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Biedny Gucio :( Dzielny, grzeczny pacjent, pewnie mocno stresował się w lecznicy :( Ogromne kciuki żeby już było lepiej, Guciu kochany zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno bardzo zestresowany Anno . Dziś jak jechaliśmy na kolejną kroplówkę to trząsł się jak osika :( Ale poszło raz dwa , bez wyciągania z koszyczka . Jak wracaliśmy to już był spokojny :-)
      Dzięki !

      Usuń
  15. Nasz milusiński Guciu, mocno za Ciebie trzymamy kciuki, zdrowiej chłopie, bo trzeba się pobawić, powygłupiać, a nie chorować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Elu :-) Właśnie , nie ma kto rozrabiać , Gucio jak na razie nie chce się bawić :(
      Mikesz i Karmelek mają pole do popisu ...

      Usuń
  16. Guciu kochaniutki trzymaj się chłopaku i nie daj się chorobie. Zaciskamy za Ciebie wszyscy kciuki!!!

    Humora + H + M

    OdpowiedzUsuń
  17. trzymam mocno kciuki, niech zdrowieje kocisko!
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziękujemy Ewo :-)
    Dziś Gucio w niezłej formie. Już nawet Mikeszka napada :-P

    OdpowiedzUsuń
  19. Guciu kochany koteczku, bądź zdrowy! Pozdrawia Cię ciocia ewan z miau :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dzięki Ewan :D Pozdrawiamy ciepło !

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziś wykonaliśmy Guciowi badania kontrolne i wyniki są DOBRE ! :D :D :D
    Ufffffff ! :-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za każde(dobre;) słowo :)

Komentarze anonimowe i komentarze typu ładne fotki zapraszamy do nas - strona www... zostaną usunięte jako spam.
Wystarczy aktywny nick platformy na której jesteś zalogowana/y , lub podpis imienny.