wtorek, 27 sierpnia 2013

Sodoma i gomora ;) 18 +

Jak już zapewne wiecie Gucio kocha moje kapcie , a Karmelek sznurki zwane laskami ;) Zastanawiałam się co też kocha nasz Mikeszek , bo nie wykazywał żadnych dziwnych skłonności ...
Mówiliśmy nawet że to jeden normalny kot wreszcie ;)) 
A tu dzisiaj gdy wróciłam od Bucka zajęłam się obowiązkami , potem usiadłam do kompa , czytam sobie i słyszę zawodzenie Gucia !
Wystraszyłam się ,ale zaglądam do tyłu a ten z moim Kapciem w zębach drze japę jak kotka w rui ;))
Normalne , ale jak mnie nie ma w domu .
Zaraz za aparat i cykam foty , ale cały czas mi przeszkadza takie czarne futro co to zasłania Gucia i próbuje na niego wejść !
Chwyta Gucia za kark i próbuje posiąść -/ Musiałam go trochę poskromić .
Gucio na szczęście nie pozwolił na takie podchody ,ale Mikeszek był rozczarowany ;)
I tak sobie myślę , co to się dzieje jak ja wychodzę i oni zostają sami ? ? ?






































A Gucio zrobił to jak byłam w domu , bo chyba nie słyszał jak wróciłam . A ja po powrocie klapki ubrałam zamiast kapci , o ! ;))


A te laski co leżą obok Gucia to rządziły z Karmelkiem przed moim wyjściem z domu ;)




 

Chyba trzeba nasze koty na jakąś terapię wysłać ? Co myślicie ?  ;)





35 komentarzy:

  1. moje kochają buty, kapcie i wszystko co miało kontakt ze stopami:D Twoje są genialne na terapie ich nie wysyłaj bo się jeszcze zmienią;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli głos na nie ;))
      Koty się ucieszą ;)

      Usuń
  2. Nieźle się Twoje chłopaki zabawiają!!! ;)) Ale od razu terapia? Daj chłopakom poużywać życia i zaznać trochę przyjemności!;)

    OdpowiedzUsuń
  3. :)))a ja myślałam,że moja Owczarka ma cosik nie w normie,pies na nią-nie ma takich możliwości,ona na psa-to jest prawidłowa postawa:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo oryginalny " trójkąt" ;) zdecydowanie dla dorosłych hihi

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale była akcja. Gucio wygląda bosko z tym kapciem w pyszczku :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ urocze zboczenia, wszystkie! te sznureczki mnie rozbrajają, a te kapcie wręcz mnie rozwaliły. Słodkie, cudowne, urocze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nie na terapię ? ;))

      Trzy głosy na nie ;)

      Usuń
  8. Ja tam nie chcę Cię straszyć ale akcja Mikesza wygląda tak, jak by chciał zmontować jakiś miły trójkącik;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaka akcja, aż sobie nie wyobrażam jak to musiało być na żywo! Szalone koty z kosmatymi myślami ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj, ja ostatnio zwyzywałem Mefisto od przebrzydłych pederastów bo również coś mu odbiło i ten teges wystraszonego Morfeusza. To nie była zwykła bójka czy próba pokazania dominacji... to był ten teges... fuuuu!!!! Szczerze mówiąc, tym razem ja mam focha na Mefisto a nie on na mnie, fu, tfu, karramba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zaczęłam czytać Twój komentarz to mi się przypomniało ,że nasz Karmel też przecież próbował molestować Gucia ! Z tą sznurówką w pyszczku właził na niego jak ten spał w swojej oponce ;)
      Pisał o tym jeszcze na poprzednim blogu :
      love-love-love
      Się dzieje
      Ratuj się kto może

      To tylko znaczy że nie tylko hormony mają wpływ na sex ;)
      U ludzi już dawno to stwierdzono ;)) Wszystko dzieje się przecież w mózgu :-D


      Usuń
  11. Stanowczo terapia. Będziesz nam robić z niej sprawozdania i będzie się działo... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsza osoba za terapią ;) Jak na razie jesteś przegłosowana ;))

      Usuń
  12. haha, ale sie nasmialam, niezla akcja, co tam sie dzialo:P

    OdpowiedzUsuń
  13. fajnie, że umieją znaleźć sobie zabawę

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale Mikesz ujawnił skłonności, fiu fiu. Na szczęście Gutek dał sobie radę z jego zapędami. Ale swoją drogą - jakie ciekawe skłonności mają wszystkie Twoje futra - Gucio - amator kapci, Karmel - sznurków, a Mikesz - dobiera się do Gucia, co się tam u Was dzieje??? ;-))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już pisałam powyżej do Przemka z Tawerny , Gucio był też molestowany przez Karmelka . Ma wzięcie nasz króliczek ;)

      Usuń
  15. Uśmiałam się dziś serdecznie z tego wpisu, Amysiu :-)))
    Z Kotyszkami nie sposób się nudzić! :-)))

    Dajmy spokój terapii, bądźmy tolerancyjni ;-)
    Bezdomnych kociąt z tych zabaw nie będzie, a to najważniejsze ;-))

    Joasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nieładnie się śmiać z takich poważnych spraw ;)))
      Czwarta na nie ! ;)

      Faktycznie , najważniejsze że nie będzie z tego potomstwa :-D

      Usuń
  16. oj tam, zaraz terapia! u mnie na podwórku są dwaj bracia z jednego miotu i szwendacz miaukotkowi nie daje spokoju. próbował nawet molestować małego kociaka!
    ten to dopiero ma chcicę!
    dobrze, że czasem przepada na kilka dni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mnie pocieszyłaś Ewuś ;))

      Piąta na nie ! :-D

      Usuń
  17. no faktycznie sodoma i gomora :) lepiej nie myśleć, co robią "bestie" jak Cię nie ma w domu :) czasem nawet lepiej nie wiedzieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super! :) Na terapię ich nie wysyłaj, bo jak się zmienią to nie będzie z nimi takiej zabawy :)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wyślę ,a niech tam ;))
      Pozdrawiam Kasiu :-)

      Usuń

Bardzo dziękujemy za każde(dobre;) słowo :)

Komentarze anonimowe i komentarze typu ładne fotki zapraszamy do nas - strona www... zostaną usunięte jako spam.
Wystarczy aktywny nick platformy na której jesteś zalogowana/y , lub podpis imienny.