wtorek, 16 stycznia 2018

Akwarele odc.10 - Polna mysz ;-)

Ostatnio przymierzałam się do namalowania myszki, a w niedzielę dojrzałam do realizacji tego pomysłu ...;-)




Myszka już wisi na ścianie i prezentuje się pięknie :-)


Pomysł zaczerpnęłam od brytyjskiej artystki Jane Crowther .
Tej samej o której pisałam wcześniej -Akwarele-odc.9 - ptaszki.
Podejrzewam że jeszcze z wieloma jej pracami się zmierzę ;-)
Oryginał myszki TUTAJ .

Tak na marginesie przyznam się że uwielbiam myszki.
Kiedyś nawet miałam 3 białe myszki , ale mi zwiały bo trzymałam je w pudełku ;-) Jak się możecie domyślać pudełko po butach to dla myszki żadna przeszkoda ;-)))
Podobną przygodę miałam ze ślimakami.
Przyniosłam do domu całą kolekcję kolorowych ślimaków. Zostawiłam gdzieś w pokoju w jakim słoiku i poszłam na podwórko się bawić. Po powrocie do domu ślimaki zwiały i trzeba było je zbierać ze ścian ;-)))
Ile śladów zostawiły na ścianach to już nawet nie wspomnę ;-)
Kiedyś przyniosłam do domu zieloną żabkę , to mi babcia wypuściła na wolność ! Ile było płaczu wtedy;-P

Tak samo płakałam po stracie polnej myszy , co sobie złapałam przy zbieraniu stogów siana.
Wiozłam ją na wozie pełnym siana , trzymając myszkę w rękach. A ta w pewnym momencie mnie ugryzła ;/ To ją tak leciutko w nosek puknęłam i ona umarła :(((
Strasznie to przeżyłam...
Od wtedy wiem że nosek zwierzaczka to najwrażliwszy organ ... :(
Myszka którą namalowałam jest na cześć właśnie tej myszki !

Ciekawe czy Wy też lubicie myszki ? ;-)


Ps.:
I tradycyjnie przy temacie obrazkowym :
Kłosiński - Nie bój się kopiować.





18 komentarzy:

  1. Bardoz mi sie podoba to co robisz. Ja nie umiem, a bardzo chcialabym sie nauczyc rysowac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Iwonko :D
      Może trzeba spróbować , skoro byś chciała ? ;-)
      Nie widzę przeszkód !

      Usuń
  2. Amyszka, Ty morderco!
    Ale epitafium dla ofiary urocze. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ty wiesz, że ja uwielbiam myszki, w każdej postaci. Twoja myszka jest słodka jak cukiereczek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem Luno , super że też kochasz myszki :D
      Dziękuję :*

      Usuń
  4. Lubię myszki, ale nie przy kotach :-)))
    Kiedyś dzieci pojechaly na wakacje i zostawiły i jakąś taką oryginalną myszkę i ta znikła, do tej pory nie wiem jak i gdzie, ale że był kot w domu, to zwalono winę na niego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas wtedy nie było kota , ale myszki też gdzieś zniknęły...

      Usuń
  5. Kiedyś jechałam na rowerze polną droga i o mały włos przyjechałaby myszce po ogonie, na szczęście myszka była szybciutka i uratowała ogonek 😀 Ale była na mnie mega zła......zanim wbiegła na pole odwróciła się w moim kierunku, stanęła na dwóch tylnich łapkach i jak mnie opiórkała......aż do dzisiaj wstyd powtórzyć te słowa 🙃ale należało mi się 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to ci heca , myszka spryciula ;-)))

      Usuń
  6. Myszka jest przeurocza <3

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję Samanto :-)
      Pozdrawiam ciepło !

      Usuń
  7. Myszka urocza, obrazek prześliczny, ale co powiadają kotyszki na te mysie portrety w domu?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu :-D
      Kotyszki mają to du.....żym poważaniu ;-)))

      Usuń
  8. ślicznie! Ja też ostatnio zakupiłam akwarele i zamierzam testować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Olko :D
      Super , bardzo jestem ciekawa efektów ! ;-)

      Usuń

Bardzo dziękujemy za każde(dobre;) słowo :)

Komentarze anonimowe i komentarze typu ładne fotki zapraszamy do nas - strona www... zostaną usunięte jako spam.
Wystarczy aktywny nick platformy na której jesteś zalogowana/y , lub podpis imienny.