środa, 31 października 2012

Weź na kolana kota ...

Nie ma to jak u Pańci na kolankach ...






I co nam do szczęścia potrzeba ? ;))

 A jak się ma czarnego kota, to nie sposób nie zrobić takiego skrapka ;)



;))

18 komentarzy:

  1. On ma taką jakąś tę czerń specyficzną,
    taka piękna głęboka czerń :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nawet w dotyku jest inne niż u pozostałych ...
      Karmelek ma takie trochę szorstkie, Gucio całkiem jak króliczek - mięciutkie i delikatne ,a ten ma pluszowe - zbite i gęste . A kolor faktycznie -mocna czerń i błysk - coraz bardziej się błyszczy bo głaskany i czesany ..;))

      Usuń
    2. Mój Lucenty też ma takie gęste i pluszowe futerko :))
      Uwielbiam kolanowe koty :))

      Usuń
    3. Z największą przyjemnością ;))
      Przesyłamy również mizianki dla wszystkich futer! :)

      Usuń
    4. Dziękujemy serdecznie :))

      Usuń
  2. Amyszko, uwielbiam takie dłuuugie jesienne wieczory z kotem na kolanach... :-) Ot, szczęście! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :-)
      I wreszcie mam kota co to lubi :))
      Wcześniej na kolana pchał się tylko Filipek ...

      Usuń
  3. Ale przytulasek :-)))
    Moje nie lubią na kolanka :-(((

    OdpowiedzUsuń
  4. Mikesz wygląda jakby był z Wami od zawsze... Aż niesamowite :)... Skrapek śliczny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda ,ale zważając na to że w tym maczał swoje wąsiki Filipek, to nie ma co się dziwić ;)


      Dziękuję :-)

      Usuń
  5. Zauważyłem okulary na zdjęciach. Nie podgryza Ci? Mefisto uwielbia gryźć zauszniki oprawek albo się pyszczkiem o nie ocierać. Trochę wygladają jakby je korniki dorwały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś u nas żaden nie podgryza ... na razie ;)

      Usuń

Bardzo dziękujemy za każde(dobre;) słowo :)

Komentarze anonimowe i komentarze typu ładne fotki zapraszamy do nas - strona www... zostaną usunięte jako spam.
Wystarczy aktywny nick platformy na której jesteś zalogowana/y , lub podpis imienny.