środa, 24 października 2012

Nocą ...;)

Czarny kot w dzień jest bardzo dobrze widoczny ;)




Ale w nocy jakby nie ślepka ,to nie ma kota ;))








Tu oczywiście jest jasno od lampy błyskowej ;)

16 komentarzy:

  1. Ale jak sobie razem leżakują kumple :-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. oj, zdarzyło mi się przejechać"na kocie" po ciemku. nie wiadomo kto był bardziej kontuzjowany, chyba jednak ja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Straszszszszne ! Mam nadzieję że jednak nikt nie zginął ;)

      Usuń
  3. O tak, dobrze, że te oczka się świecą w ciemności, bo gdyby nie to kilka razy prawie bym zdeptała Lucka ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. A jak Karmel na Mikesza reaguje? Z Guciem się już zdążyli zbliżyć po śmierci Filipka, a teraz?... "Nocą wszystkie koty są czarne" ;). Mnie się wydaje, że coś w tym jest, bo siedzących na parapecie Urwisa i Małego rozpoznaję nocą po... ogonie :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karmelek jest bardzo przyjazny - nawet czasem da się wciągnąć do zabawy ;))

      Usuń
    2. to dobrze :)... Masz cudowne koty :)

      Usuń
  5. Kurcze, na tych zdjęciach Mikesz wygląda na kawał kocura! Jak był solo na taką małą słodką pierdołę wyglądał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już kawał kota ,choć nadal dzieciak ;)

      Usuń
  6. Mikesz świetnie się prezentuje w Twoich wnętrzach.
    Widać go bardzo wyraźnie.
    I dlaczego masz znowu samych kawalerów ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ,tak liczyłam na panienkę wreszcie a tu znowu chłopaczysko ;))

      Usuń
  7. Aha, jaki piękny nagłówek :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję serdecznie :-)
    Jak miło że już wróciłaś ♥

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za każde(dobre;) słowo :)

Komentarze anonimowe i komentarze typu ładne fotki zapraszamy do nas - strona www... zostaną usunięte jako spam.
Wystarczy aktywny nick platformy na której jesteś zalogowana/y , lub podpis imienny.