poniedziałek, 9 maja 2016

Terapia trwa + asysta kąpielowa ;-)

Guciolek przez weekend trzymał się nieźle. Ale już wieczorem w niedzielę zrobił brzydkiego luźnego kleksa . W nocy kolejnego równie brzydkiego ...:/ Znaczy leki przestały działać :/

Zapodałam co miałam , czyli trochę smekty i węgiel aktywowany .
Uspokoiło się i do rana nic się nie działo . Ale rano już nie karmiłam tylko zapakowałam kotka do transportera i pojechaliśmy do weta . Takie sensacje też już przerabialiśmy .
Mamy kontynuację leczenia i czas pokaże czy to wystarczy...

Żeby wyciągnąć Gucia spod wanny w celu zapakowania do weta, musiałam bardzo się natrudzić. On już zna wszystkie moje sztuczki , więc tym razem złapałam go na krewetkę ;-))
On je uwielbia , dał się złapać ale jej nie dostał z wiadomych względów . Ale już po powrocie dostał krewetkę w nagrodę razem z lekiem osłonowym :D
Zjadłby więcej ale na razie musi oszczędzać brzuszek , więc dziś cieniutko :(

W ramach zaciskania kciuków za Gutka pokażę Wam jak to nasz Gucio asystuje mi w kąpieli ;-)
Jest bardzo pocieszny , bo zagląda raz z góry , raz z dołu i czasem zawodzi jakby chciał mnie z tej wody wyciągnąć ;-)




 Obiektyw mi zaparował w tej wannie ale jest ! widać mojego asystenta Gucia :D








 Mikeszek asystuje na swój sposób ;-)




Zdjęcia robione z wanny !
Fajnych mam asystentów prawda ? ;-))

Ps.:
Dzięki serdeczne za wszystkie kciukaski i łapki i ciepłe słowa dla Gucia ♥
Kolejne też się przydadzą ;-)
Pozdrawiamy ciepło !



20 komentarzy:

  1. Duużo zdrówka dla Gucia :** mizineczki i oby jak najszybciej wyzdrowiał :* A asystuje cudnie i ma minkę "uwolnię Pańcię z tej strasznej wody" :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie uchwyciłaś kociaki.
    Ahh te śmieszne minki Gucia. :D
    Chloe rzadko zagląda do łazienki z tego powodu, że już była dwa razy myta. :P
    Harvey idzie codziennie rano i wygląda przez okno. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On tak często zagląda , a ja wreszcie nie zapomniałam aparatu i zrobiłam te foty :-)))

      Usuń
  3. U nas kotełki tez asystują przy kąpieli ;-) . Mocne kciuki za Gucia !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas asystują nie tylko przy kąpieli ;-P

      Usuń
  4. Zatem mocno trzymam kciuki, z całych sił, żeby tylko Guciolkowi się poprawiło biedulek kochany. Moje też mi asystują, Ciapek na spłuczce drzemie a Antek zagląda, chodzi po wannie i poluje na stopę a potem trzepie mokra łapą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też masz ubaw ze swoich kotełków :-))

      Usuń
  5. Zdrowiej guciu!
    Taaak...moje tez lubia siedziec na brzegu, czasem pobawia sie piana, czasem wyciagam palec spod wody i wtedy poluja na niego;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas brzeg wanny jest bardzo wąski , nie da się kotkowi usiąść . Jedynie dwie łapki może postawić ;-)

      Usuń
  6. Gucio to pewnie chce się uratować z tej wanny pełnej wody ;) Mocno trzymamy kciuki za jego zdrowie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Uroczy asystent.Ale go wymęczyło a macie diagnozę co to jest ? czy dostaje sterydy, bo mogłyby pomóc.Zdrowiej Guciu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mamy diagnozy , są domysły i leczenie objawowe.
      Gucio ma wrażliwy przewód pokarmowy i dużo nie trzeba żeby wywołać takie sensacje...

      Usuń
  8. Za kciukaski nie dziękuje coby nie zapeszyć !

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj, problemy zdrowotne mi jakoś umknęły, ale to ten brak czasu.... Muszę w weekend nadrobić czytanie ;) W każdym razie mam nadzieję, że będzie tylko lepiej..... Jak tak patrzę na Gucia, to przypomina mi się mój pierwszy kot..... też mi asystowała podczas kąpieli, to były cudne chwile.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest lepiej , odpukać ...
      Czasem dobrze powspominać naszych dawnych kocich przyjaciół :-)

      Usuń
  10. Przyłączam się do kciuków za Gucia. Zdrowiej kociaku!
    Asystenci są niesamowici :-) Tylko czekać aż Gucio zacznie się kąpać z Tobą :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mi wpadnie do wanny to będzie wykapany ;-))) Jak już to w lato coby szybko wysechł ;-)

      Usuń
  11. Venus też towarzyszy mi w łazience...
    Już zapomniałam czym jest prywatność i intymność podczas kąpieli ;-)))
    ale Guciowa mordka cudnie wygląda - jak zawsze zresztą ;-)))
    Miziaki dla wszystkich

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O prywatności przy koteczkach można zapomnieć;-) Zawsze jakiś podglądacz się napatoczy ;-P
      Dzięki Brujitko , dla Twoich również moc mizianek :-)

      Usuń

Bardzo dziękujemy za każde(dobre;) słowo :)

Komentarze anonimowe i komentarze typu ładne fotki zapraszamy do nas - strona www... zostaną usunięte jako spam.
Wystarczy aktywny nick platformy na której jesteś zalogowana/y , lub podpis imienny.