poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Wycieczka - Karpacz i "Siedlisko Pstrąga"

Wczoraj zrobiliśmy sobie wycieczkę . Kierunek Karpacz , ale po drodze zahaczyliśmy o bardzo malownicze miejsce u podnóża gór jakim jest "Siedlisko Pstrąga" w Mysłakowicach .
Nie dość że piękne miejsce , to można tam pstrągi łowić , albo tylko takiego świeżego pstrąga zjeść . Danie szefa kuchni - czyli  pstrąg w ziołach z pieca było wyborne !:-)
Na miejscu można też pozwiedzać okolicę i zobaczyć z bliska największego 6 metrowego pstrąga w Polsce ;)
Jeśli chcecie zobaczyć to miejsce dokładniej , to można kliknąć TUTAJ  i zrobić sobie wirtualny spacer po okolicy.
My też mamy trochę zdjęć na pamiątkę ;)
















































Potem ruszamy do Karpacza


W górach ciągle widać śnieg ;)






Po drodze mijamy dom który stoi na dachu ;)))








A w Karpaczu wszędzie pod górę ! ;) Nie chciałabym tam mieszkać :-P
























Jedyne atrakcje jakie widziałam w Karpaczu (nie licząc pięknych krajobrazów oczywiście ) to ten smok z Karkonoskich Tajemnic ...




Bardzo ciekawe regionalne trunki ;)))


I taki straszszszny diabeł w mijanej knajpce :-P





Pogoda nam się udała , choć zmieniała się jak w kalejdoskopie . Raz pochmurno , raz słonecznie , aż na koniec zaczęło padać , a w drodze powrotnej , tak w okolicy Jeleniej Góry , lunęło i była pierwsza  burza w tym roku .  Pioruny  sięgały ziemi !
Ale już w okolicach Bolesławca przywitała nas piękna słoneczna pogoda i suchutko ;)
Warto było wrócić do domku , do naszych kotów :D



16 komentarzy:

  1. Alez ten diabel obficie wyposazony! Dziwne, ze proboszcz jeszcze nie zabronil wystawiac takie sfinstfa. ;)
    Cala wycieczka imponujaca, z 6-metrowym pstragiem na czele. Ja sie tez na gorki nie nadaje, zadyszki zaraz dostaje. Wole wiec plaskie tereny. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba jeszcze tam żaden proboszcz nie zawitał ;)))
    Ja tam mogę chodzić po górach , ale mieszkać bym nie chciała . Domy na takich stromiznach ! Jak tam wejść , jak wjechać ? Zimą to już w ogóle sobie nie wyobrażam ... Masakra jakaś ;)
    Też wolę nizinne tereny :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna wycieczka :) dawno nie byłam w Karpaczu, trochę daleko ode mnie ale z chęcią bym się tam ponownie wybrała :) rzeczywiście pamiętam, że wszystko tam jest pod górkę ;)

    a Kotyszki pewnie były szczęśliwe, jak wróciliście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie z Warszawy to trochę daleko.
      U nas to rzut kamieniem , dlatego w ciągu jednego dnia można obrócić ;))
      Takie wypady lubię najbardziej właśnie ze względu na koty ...
      Były bardzo szczęśliwe jak wróciliśmy :D

      Usuń
  4. O jakie znajome tereny! Amyszko po raz kolejny przekonuję się, że lubimy te same miejsca, te same rzeczy. W Karpaczu też bywam od czasu do czasu, bardzo lubię trasę na wodospad, ale w lesie, nie drogą. I nie jest tak bardzo pod górkę. Osobiście też wolę tereny płaskie, góry widzę z daleka na co dzień i to mi wystarczy. W Siedlisku pstrąga byłam, a jakże, ale w lecie jak było ciepło i zielono. Cudowne miejsce. Teraz, chyba 1 maja, ma być otwarcie drugiej części, tej z makietami różnych ryb.
    A jak będziesz w Jeleniej to może spotkamy się i wypijemy razem kawę? Tylko wcześniej daj znać na priv na Fb, żebym wiedziała, że się wybieracie.
    Pozdrawiam serdecznie Iwona Skibińska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko też wolę po lesie , ale czasem trzeba miejscowość zobaczyć ;)
      Innym razem może wpadniemy nad wodospad :-)
      Do Siedliska też pewnie jeszcze trafimy , to obejrzymy co się zmieniło.
      Do Jeleniej planujemy wpaść za jakiś czas , bo widziałam że nowa galeria jest ;)))
      Daleko od niej mieszkasz ?

      Usuń
    2. O tak jest nowa galeria Sudecka, jutro 29 kwietnia wielkie otwarcie. Wszędzie zaproszenia, reklamy i taki tam marketing. Ale ja sobie poczekam i potem się wybiorę, bo nie lubię takiego sztucznego tłoku. Potem i tak ta galeria będzie świecić pustkami, jak inne w centrum, chyba że się mylę, bo może kino, które tu będzie przyciągnie dodatkowo ludzi. A galeria powstała na Zabobrzu na miejscu Reala, a właściwie za nim, na wyjeździe z Jeleniej do Legnicy. Mieszkam bardzo blisko, kilka minutek na pieszo, przez te sklepy Tesco, Kaufland, Real, Lidl, to normalnie Zabobrze z dzielnicy sypialni stało się centrum handlowym.
      Na starym mieście życie zamiera, bo tu wszyscy jadą na zakupy.
      Pozdrawiam :)))

      Usuń
    3. Amyszko polecam również piękne i magiczne miejsce Zamek Legend Śląskich w miejscowości Pławna, ja byłam zachwycona.

      Usuń
    4. Oj tłoku też nie lubimy , to pojedziemy jak już pierwsze tabuny przejdą .
      Czyli centrum się przeniosło na obrzeża ? ;)))
      To miejsce o którym piszesz mijaliśmy już kilkakrotnie ... Wypadało by raz się zatrzymać na dłużej i obejrzeć z bliska ;)))

      Pozdrawiam serdecznie :-D

      Usuń
  5. piekne widoki, a taki pstrąg ach!!! chcialabym!

    pozdrawiam,Humora

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Humoro i też pozdrawiamy :-)

      Usuń
  6. Tak krajobrazy piękne ,niestety ja mieszkam w Karpaczu,troche trzeba się pomęczyc pod te górki ,szczególnie Karpacz Górny....pozdrawiam serdecznie...Monika....od kotka Kukusia.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego niestety Moniko ? ;) Ludzie płacą kupę kasy żeby tam choć chwilę pobyć , a Ty masz to na co dzień :D
      Pozdrawiamy ciepło i głaski dla Kukusia .

      Usuń
  7. Fajna wycieczka - Karpacz ma swój urok :-) Siedlisko Pstrąga też fajne - pewnie można tam zjeść dobrą rybkę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Rybka wyśmienita , warto dla niej zboczyć z trasy ;)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta ryba rozwaliła system hahahaha <3

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za każde(dobre;) słowo :)

Komentarze anonimowe i komentarze typu ładne fotki zapraszamy do nas - strona www... zostaną usunięte jako spam.
Wystarczy aktywny nick platformy na której jesteś zalogowana/y , lub podpis imienny.