sobota, 1 grudnia 2018

Kocie kino 2018

Jakieś dwa tygodnie temu zaczęły do nas zaglądać sikorki. To był znak że należy rozpocząć dokarmianie ;-)
Wywiesiłam jedną dużą kulkę z jedzonkiem i  od razu zaczęło się doroczne kocie kino ! :-)
Przylatują głównie sikorki i wróbelki ...
Na początku koty reagowały dość gwałtownie i często je płoszyły , ale już okrzepły w emocjach i potrafią się przyglądać z odpowiednim  dystansem ;-)












Na koniec nasz nowy filmik ...;-)


Ciekawe czy do Was też przylatują ptaszki ? Kto dokarmia łapka w górę !

Relacje z kociego kina z każdego roku pod tagiem kocie kino, albo ptaszki :-)


Do miłego !



16 komentarzy:

  1. Łapkę w górę daję. :) Urocze kotki, niech sobie obserwują. Mój Timmi tez to robi. hihi

    Miłego weekendu dla was. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w klubie dokarmiaczy ptaszków Agnieszko :-D
      Miłego ! :*

      Usuń
  2. My niestety mamy tak osiatkowany balkon, że ptaszki nie maja się dostać 😕 A Ty nie dość , ze zapewniasz ptaszkom pokarm to swoim kotyszkom darmowe kino, podwójny dobry uczynek 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj szkoda ...
      Ale można powiesić kulkę za zwykłe okno - tak jak TUTAJ ;-)
      Możesz sprawić kotkom frajdę i ptaszkom przy okazji też :D

      Usuń
  3. Przylatują do mnie ptaszki, które dokarmiam,
    a moje dwa kociaki: Balbina i Bazyl po prostu je obserwują.

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje koty wychodzą na dwór, więc ich kino wygląda inaczej: kotek będący na dworze wskakuje na zewnętrzny parapet okna kuchni i stamtąd obserwuje co też tam te człowieki pitraszą i czy aby odłożyły odpowiednio dużo pysznych kąsków dla kotków :))).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoje to mają jak Wacuś u mojej mamy :-)
      I zapewne nie tylko mięsko ze sklepu wcinają , a jeszcze takie upolowane ...;-P

      Usuń
    2. To prawda, czasem nawet nam do domu przynoszą jakąś nieżywą mysz, żeby się z państwem podzielić zdobyczą!

      Usuń
    3. To do zamrażalnka i będzie na zaś ;-)))

      Usuń
  5. Przylatują, przylatują:) Lada chwila zacznę dokarmiać, tylko karmnik muszę kupić:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się zastanawiałam nad jakimś nowym karmnikiem. Te dwa plastikowe jakie mielismy wywaliłam bo słabo się sprawdzały ...:/

      Usuń
  6. Super 😻 też musimy sikoreczkom jedzonko wywiesić ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie koty gapią się tak cały rok, tylko nie koniecznie na sikorki, najczęściej na wiewiórki i sroki.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za każde(dobre;) słowo :)

Komentarze anonimowe i komentarze typu ładne fotki zapraszamy do nas - strona www... zostaną usunięte jako spam.
Wystarczy aktywny nick platformy na której jesteś zalogowana/y , lub podpis imienny.