czwartek, 20 kwietnia 2017

Kwiecień plecień ...

Trochę zimy , trochę lata ...;-)
Jak na razie ciągle więcej zimy jak lata, bo nawet śnieg padał dwa dni temu.
Do tego przeraźliwe wietrzysko, aż żal psa wygonić na dwór:/
Dlatego nadal domowe ciepełko cenimy najbardziej .
Od kilku dni na balkonie jest trawa i żeby jej poskubać trzeba wyjść ...
Najbardziej do trawy garnie się Karmel , a Mikesz do dzbanka z wodą , który też tam stoi.
Może być nie wiem jak zimno, a te dwa koty stoją pod balkonem od rana i zawodzą . Czasem wychodzą same , czasem idą z Pańciem na papieroska ;-)
Jak już się napasą i napiją, to w podskokach wracają do domu :-)
Mikesz czasem poleży na ławeczce, ale to przy zamkniętych drzwiach, bo szkoda ciepło wypuszczać.
Gucio nadal niezbyt zainteresowany wychodzeniem.
Dla niego tylko pełna micha jest atrakcyjna ;-)))








Śnieg był ...










Ale dziś jest piękne słońce !
Karmelek w żywiole :D














Na szczęście kwiatki nie ucierpiały :-)










A my mogliśmy naładować słoneczne bateryjki :D
























Oby jak najwięcej takich dni !


Ps.:
Kochani czy słyszeliście o kardiomiopatii przerostowej (HCM) u kotów ? 
Napisała do mnie osoba która straciła przez tę chorobę kota. Założyła grupę wsparcia na FB dla osób które opiekują się zwierzaki z chorobą serca, głównie HCM. 
To mało znana choroba , często zbyt późno zdiagnozowana. Warto zajrzeć na stronę Kardiovet.pl , aby dowiedzieć się jakie objawy powinny nas zaniepokoić i co dalej z tym robić.
Zapraszam też do dołączenia do grupy wsparcia → HCM Grupa Wsparcia  - która dzieli się doświadczeniami i się wspiera !
Chcemy aby jak najwięcej osób dowiedziało się że istnieje ta choroba i że można z nią walczyć gdy jest w porę zdiagnozowana !



14 komentarzy:

  1. Ta pogoda to się daje we znaki, moje się tulą do ciepłych miejsc, kaloryfer, dekoder... z chorobami serca puki co u kotów nie maiłam do czynienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koty wiedzą co dobre, a ciepełko to podstawa ;-)
      Cieszę się że nie miałaś do czynienia i oby tak dalej.

      Usuń
  2. Oj Gucio wie najlepiej co dobre.
    ja tez nie lubię zimna...
    Moje koty umierały na inne choroby,
    a tak w ogóle, to albo medycyna kocia tak bardzo idzie do przodu
    albo koty chorują na to samo co ludzie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Krysiu mamy podobne choroby co koty. Niestety wielu wetów nie bada dokładnie i często HCM rozpoznane jest zbyt późno, albo wcale :(

      Usuń
  3. Jak zwykle zachwycam się balkonem i kwiatami!!! U nas na HCM Dyziek jest badany, bo Maine Coony mają tendencję do tej choroby :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Elu :-) Nas ciągle cieszy nasz balkonik,dlatego na blogu też nie może go zabraknąć ;-)
      Właśnie czytałam że wiele rasowych kotów jest na liście ...(

      Usuń
  4. Wspaniały wpis. Świetnie, ze wspomniałaś o tej grupie. Mam MCO które często chorują na HCM. Już wpadam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi że wpadasz do nas i na grupę ;-)

      Usuń
  5. Piękne zdjęcia! Mam już dość tej zimy i oby pogoda poprawiła się na dłużej... :)

    Na pewno poczytam o HCM.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas wczoraj grad padał co rusz. To już przegięcie ;-)
      Pozdrawiam !

      Usuń
  6. Dzięki za linka do grupy o HCM, mój rudzielec ma zdiagnozowaną kardiomiopatię od roku i walczę o to, aby jak najdłużej był ze mną. Fajnie, że można powymieniać informacje nt. leczenia i karmienia :) A twoje koty jak zwykle sama słodycz, pozdrawiam z bardzo zimnej i wietrznej Gdyni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że link się przydał :-)
      Kciuki za zdrowie pupila !
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  7. ej nie jest jeszcze tak żle, nie było 30 cm śniegu na wielkanoc więc to już uważam za sukces!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za każde(dobre;) słowo :)

Komentarze anonimowe i komentarze typu ładne fotki zapraszamy do nas - strona www... zostaną usunięte jako spam.
Wystarczy aktywny nick platformy na której jesteś zalogowana/y , lub podpis imienny.