czwartek, 31 stycznia 2013

W pierwszej dziesiątce ! ;)

Zakończył się drugi etap na Bloga Roku 2012 - czyli głosowanie SMS .
Niestety nie zdobyliśmy trzeciej piłeczki , ale i tak nie jest źle ,bo utrzymaliśmy się w pierwszej dziesiątce  .... czyli na 10 stronie  ;)))
Ale co się dziwić, konkurencja jest mocna - mają bardzo rozległe wsparcie i niesłychanie zorganizowaną reklamę - co można zaobserwować jak się ma konto na FB ;)

Muszę przyznać że przygoda się przydała - warto było się przekonać kto przyjaciel , kto wróg ,a komu to lotto ...
Kotyszki postanowiły porobić słodkie minki dla tych co nas faktycznie lubią :-D

Mikesz 












 Karmelek










Gucio


 To już było ,ale tak tu pasuje ...;)





Za wszystkie głosy jakie na nas wysłaliście serdecznie dziękujemy 



 Ps. :
Dzisiaj przeprosiłam czapkę ,bo łeb chce urwać - takie wietrzysko ;) 
Bez dwóch cegieł w kieszeniach lepiej nie wychodzić z domu ;)))
Poza tym tak wywiało że już jest sucho , zero śniegu i niemal + 10 stopni ...



środa, 30 stycznia 2013

Gucio i ... ;)

Po całonocnych opadach deszczu , hulającym wietrze i 10 stopniach na plusie trudno mówić o zimie ;)
Ale jakoś wcale mnie ta pogoda nie cieszy ...
Miałam Wam pokazać kolejne sceny z nocnego życia moich kotyszków.
Ale może warto zrobić przerwę i pokazać coś innego ? ;))

Np. Gucia ...
















Jeszcze Wam pokażę kto nas odwiedził ostatnio...
Zawsze tylko sikorki ,a tu nagle ... jakaś wielka ta sikorka ;))


Wygooglałam że to nie sikorka ,tylko kowalik :-D


Dziś lepiej spałam i kotki też , nie licząc wydrzyjmordy Karmelita -/

Miłego !

Ps.
Na moim drugim blogu już wrzuciłam skrapka /kolor ziemi ;)
Ale nie wiem czy jeszcze nie zrobię innego ...

wtorek, 29 stycznia 2013

Nie ma spania ...

Dziś w nocy i cały poranek moje koty tak harcowały jakby się szaleju najadły -//
Nie było mowy o spaniu :(
Teraz jestem taka nietomna że ciężko dodać 2 do 2  ;)

Pełnia jest czy co...?

U nas jeszcze wczoraj było dużo śniegu ...
















Dziś z tego śniegu już mało co zostało  ...
Mamy odwilż, +7 stopni, siąpi deszcz i wieje silny wiatr -/
Nie cierpię takiej pogody-//

A noc zapowiadała się tak spokojnie ...;)













 






O tym co było później to może innym razem ;))